Villapolonia ma coraz więcej niezadowolonych klientów
Wybieramy się z żoną na Dominikanę. Wylot za 2 tygodnie. Lecimy do Punta Cana do hotelu Riu Palace. Oczywiście chcielibyśmy skorzystać z wycieczek z Villapolonii (nie znamy innych języków) ale kiedy zacząłem czytać opinie na ich temat na innym forum dostałem mętliku. Oczywiście są opinie pozytywne i negatywne, ale to nie wszystko. Na tamtym forum toczą się straszne dyskusje (mało przyjemne) na temat tego biura. Niezadowoleni klienci zaczęli publikować swoje pretensje. Wygląda na to, że albo trafiłem tam w złym momencie, albo nie wiem. Tu znowu jest więcej negatywnych opisów. Bardzo proszę by osoby, które tam były i korzystały z usług tego biura doradziły mi. Nie znamy innych języków i będzie nam trudno wybrać się na wycieczki z miejscowymi. Dziękuję.
Józef poszukaj kontaktu z Wiktorem, to Polak pracujący dla TUI. Ma fajne wycieczki i dużo wie o kraju. I nie wciska turystom kitu że rozgwiazda jest skorupiakiem co zrobił Marcin.
rozgwiazda skorupiakiem?Bez komentu. Miałem jechać do Punta Cana ale znajomi którzy tam byli powiedzieli ze tam nie ma wiele do zwiedzania a ja jestem nastawiony na włóczęgostwo po wyspie i bardziej na zabawę niz siedzenie w holelu i na plaży.rozglądam sie za dobrą ofertą na Puerto Plata.Jeszcze nie wiem czy chcę do hotelu all inclusive bo w moim przypadku hyba lepiej kupić sam bilet.Moi znajomi byli półtora roku temu z Marcinem na wycieczce. Rozczarowali się organizacją totalnie.A wiedza pana przewodnika stanęła pod znakiem zapytania kiedy na pytanie gdzie mangrowce mają korzenie powiedział,że generalnie mangrowce nie mają korzeni.Mnie wygląda na to,że zamiast sie przyznać że się ma braki w wiedzy próbuje sie grać wszystkowiedzącego. I źle się na tym wychodzi. To moje zdanie i nie wszyscy muszą się ze mną zgodzić.Byli też z Wiktorem na wycieczce. Kłapał cały czas o Dominikanie i odpowiadał rzeczowo na pytania. A kilka dni potem na sepecjane ich życzenie poszli razem na walki kogutów. Od ich pobytu na Dominikanie minął ponad rok ale zawsze kiedy ją wspominają mówią o Wiktorze.Coś w tym jest bo zapamiętuje się dobre rzeczy.
Teraz rezydentem TUI jest Zbyszek Aleksandrowski, przesympatyczny człowiek dysponujący wiedzą na temat Dominikany, odpowiedzialny i punktualny.
Jeżdzi z turystami na dwie wycieczki w języku polskim- jedną objazdową, pokazujaca codzienne życie mieszkańców, druga Caribe stars- na Saonę połączoną ze zwiedzaniem wioski artystów, rejsem katamaranem i szybka motorówką oraz parowcem po rzece.
Uroczy kulturalny człowiek i absolutny abstynent na wycieczkach.
Według Marcina sztormy na Dominikanie to anomalie pogodowe ...
Omen szkoda że nie wiedziałem o tym wcześniej. Wycieczki z Marcinem to parażka. Szkoda kasy. Często przepłukiwał gardło alkoholem i mieszały mu się fakty. Byliśmy na Dominikanie kiedy czesto padało. Marcin na to że powodują to przechodzące sztormy i że to anamalie. Jasny gwint gdzie podają że sztormy w okreśie huraganów na Dominikanie są anomaliami. Chyba już nic nie można tu dodać.
Villapolonia olewa klientów i nie przyjeżdza na spotkania informacyjne
Witam. Jeszcze przed wyjazdem uzgodniliśmy, że nie skorzystamy z usług Villapoloni tylko wybierzemy inne. Zdarzenia potoczyły się jednak inaczej. Ja z żoną przez cały czas pobytu nie opuściliśmy hotelu. Plaża, basen, restauracje i zabawy wystarczyły nam w zupełności. Nasze dzieci często chodziły do pobliskiego centrum i nie męczyły nas prośbami o wycieczkach. Temat umarł śmiercią naturalną. W czasie naszego pobytu spotkaliśmy młode małżeństwo z Polski. Bardzo mili ludzie. Oboje pracują w Anglii i do Punta Cana przyjechali z tamtąd. Byli umówieni z Villapolonią na spotkanie kilka dni wcześniej, ale nikt nie przyjechał. Żona Marcina zadzwoniła następnego dnia, przeprosiła i umówili się na dzisiaj. Przyjechali i dogadali się do 2 wycieczek. Nie pamiętam miejsca gdzie mieli jechać następnego dnia, ale nie pojechali. Czekali na Villapolonię 40 min. Nikt nie przyjechał. Nie wiem jak to się skończyło. Mieli niedługo wracać i już nie udało nam się spotkać. Pojechaliśmy do Punta Cana żeby wypocząć od ciężkiej pracy. Hotel nam się podobał, jedzenie smakowało, nie było nudno. Wróciliśmy wypoczęci, opaleni i z dobrymi wspomnieniami.
rosomak, szczegóły znajdziesz u rezydentów TUI, którzy są w każdym hotelu na wybrzeżu! Wiktor jeszcze całkiem niedawno mieszkał niedaleko Hotelu Grand Palladium w Bavaro i jak turyści mieli życzenie to umawiał się z nimi na plaży.
Zbyszek rezyduje w Hotelu Riu Palace, a gdybyś był zdecydowany to wycieczkę po polsku możesz także kupić u niemieckiego rezydenta w hotelu do którego jedziesz. TUI ma agentów prawie w każdym resorcie a na lotnisku dostaniecie kartkę z programem wycieczek i telefonami do Wiktora i do Zbyszka.
Słyszałam o Marcinie z Villapolonii same niemiłe komentarze ...
Czy ma ktoś jakieś namiary na rezydenta przebywającego na Dominikanie w Punta Cana z którym można śmiało i bez obaw pojechać na różne fajne wycieczki?? Słyszałam o Panu Marcinie z VillaPolonii same niemiłe komentarze, więc on raczej odpada. Zależy mi na kimś bardziej rzetelnym, profesjonalnym, znającym się na rzeczy z którym wycieczki będą super. Czy trzeba się z tym kimś skontaktować przed wyjazdem?? O co się pytać, jakie zadać pytania??
Będę wdzięczna za odpowiedź.
A czy in dalej jest na Dominikanie? Bo gdzieś obiło mi się o uszy, że ktoś go zastąpił, ale nie wiem czy to prawda, chyba, że jest ich dwóch. Nie mam na myśli tutaj nikogo z VillaPollonii tylko z TUI. I czy przed wylotem będąc jeszcze w Polsce trzeba się z nimi skontaktować czy tam na miejscu? Jeśli na miejscu to gdzie ich szukać w Punta Cana?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum