Jeździliście autem - ale jazde po tamtych drogach jak byś przyrównał - jak do jazdy po naszych mniejszych drogach czy po głównych ulicach? Duży tam ruch na ulicach jest? Pomijając Santo Domingo - jestem za słaby kierowca - nie będą się tam pchała.
A tam jest ruch prawo stronny przyjęty czy lewostronny?
A ten przewodnik na wycieczke po tych fabrykach to taksówkarz? Osobno Wynajęty przewodnik czy kto? Jak byś mógł podać mi więcej szczegółów a najlepiej gdzie takiego znalazłeś - będę wdzięczna.
Ruch na Dominikanie odbywa się prawostronnie, poza wiekszymi miejscowościami jest niewielki, ale w miasteczkach sytuacja sie zmienia. Na drogach Dominikany jest wiele tzw motochonchos, czyli takich motocyklowych taxi i na nich trzeba najbardziej uważać i zachować ostrożność. To dlatego że mijają samochody z każdej możliwej strony. Jeździ się ogólnie dobrze, ale oczy trzeba mieć szeroko otwarte. Także spokojnie sobie dasz rade, tylko z Santo Domingo możesz mieć problem.
Nie wiem do jakiego miasta się wybierasz i do jakiego hotelu. Jak mi podasz jakies dane to spróbuje Ci pomóc z przewodnikiem.
Opiekunka nam odradzała wypożyczanie samochodu ...
Jedno i drugie.... kazdy tam jezdzi jak chce, drogi (jesli je tak mozna nazwac)nie sa najlepsze, jak ja z mezem chcialam wypozyczyc samochod nasza opiekunka nam odradzala....bo pierwszy raz tam bylismy, nie znamy zasad itd. Mnie tez to przestraszylo jak zobaczylam jak sie tam jezdzi, ale do odwaznych swiat nalezy (my sie jednak nieodwazylismy)
Witajcie
Moze ktos mi pomoc i poradzic jak najlepiej i najtaniej dojechac z lotniska z santo domingo do miasta? Widzialem cos, ze sa transporty w cenie 47 dolarow, wydaje mi sie, ze to troche za duzo.
Mozna na Dominikanie wypozyczac skutery nie majac prawa jazdy?
Dzieki luki
Witam wszystkich którzy byli lub będą na Dominikanie przed 18.09.2008 i proszę o podpowiedź.
Mój problemik jest taki ze nie mam transferu z lotniska do Hotelu po przylocie.
Ląduje 18.09.2008 Punta cana 14:15 i potrzebuje się dostać do Hotelu Barcelo Capella Beach Hotel który znajduje się w miejscowości Juan Dolio z moich wyliczeń mamy do przebycia 120km.
Co polecacie????? Taxi, autobus a może powinienem wykupić to z moim operatorem który chce za to 1000zł <wow>???????????????????????????
Zaznaczam że lecę z żoną i córka 1.5 roczną wiec jakoś się martwię tym całym zamieszaniem dodam jeszcze że z językiem angielskim nie powinno być najmniejszych problemów i mam doświadczenia turystyczne (Turcja ,Egipt)ale tak daleko nas jeszcze nie ponosiło no i najważniejsze to pierwsze wczasy córki wiec chcę dopiąć wszystko na ostatni guzik.
Z góry wielkie dzięki za jakiekolwiek podpowiedzi!!!!
Z lotniska z Punta Cana możesz wziąść Bavaro Express do Santo Domingo. Koszt ok 220 pesos za osobę. Być może będzie przejeżdżał przez Juan Dolio to Was tam wysadzi. Ewentualnie z Santo Domingo spróbuj złapać guagos.
Byłem w Santo Domingo wypożyczonym samochodem. Wynająłem go od Samuela w Sosua (którego polecaliście na forum). Równy gość. Podszedłem do niego z mniejszą obawą niż on do mnie, bo się okazało że kilka osób zrobiło go w h..a. Jakiś Amerykanin wziął od niego auto, rozwalił i ślad po gościu zaginął. A z jego karty nie można było ściągnąć żadnych pieniędzy. Pokazał nam to rozwalone auto. Tragedia. Musiał władować w naprawę swoje pieniądze. Drogi nie są takie złe. Do Santo Domingo większość jechaliśmy autostradą od Santaiga. W Santigo gubiliśmy się kilka razy, a przed Santo Domingo wyjechał po mnie znajomy. Całe szczęście. Nie wiem czy bym znalazł siły żeby przejechać przez jeszcze większe piekło. Tankowaliśmy w Sosua na Texaco i paliwa do S. Domingo wystarczyło spokojnie. Największy problem jaki tam jest to brak znaków. W Santiago nie było na skrzyżowaniach żadnych znaków jak jechać na Santo Domingo. Stałem na światłach i zastanawiałem się w lewo czy w prawo. Jeden doradza ci w prawo a inny mówi prosto a potem w lewo. Kumpel nie chciał prowadzić, ale ze mnie się śmiał. Mapa którą miałem była mało szczegółowa. Chciałem kupić dokładniejszą w Sosua ale nigdzie nie było. W miastach jest dużo progów, a przy wyjazdach z miast na ulicach zdarzają się głębokie dziury. Kiedy wróciliśmy do Sosua następnego dnia byłem świadkiem ciekawego zdarzenia. Jadę wolno ulicą jednokierunkową, patrzę a z naprzeciwka zasuwa jakiś wariat. Kiedy się mijaliśmy zobaczyłem za kierownicą surową minę policjanta. Jechał sobie gagatek pod prąd. Trzymam kciuki za tych co odważają się wypożyczyć samochód.
witam wszystkich! chce Was zapytac o wynajem auta na dominikanie a dokladnie czy lepsza opcja jest wynajac samochod czy placic za wycieczki fakultatywne. dziekuje za odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum