Dowodów nie ma, bo ci znajomi nie dali rady zrobić takiej fotki, ale można im wierzyć, że golasy były. Ta znajoma próbował niby pozować, a jej mąż robił fotki (golas szedł za nią), ale chyba się zorientował co jest grane. Ta znajoma bardzo przeżywała, że jego penis był w lekkim wzwodzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum