witam,potrzebuje informacji na temat roślinności Dominikany i był bym wdzięczny jeżeli by mi ktoś podał kilka podstawowych gatunków występujących na Dominikanie, mile widziane również wszelakie strony internetowe oraz informacje o roślinach występujących na całym archipelagu, (jamaka,Kuba,Haiti)
Jest taki park-rezerwat w pobliżu Santo Domingo.Są tam drzewa mangrowe z powietrznymi korzeniami oraz podziemne jeziorka.Wszystko w ramach wycieczki do Santo Domingo.
Z tego co wiem to w Paraiso nieopodal Barahony jest niemiecki organizator takich wycieczek. ponadto jest jeszcze organizator dominikanski z wycieczka do Laguny Cabral , gdzie istnieje mozliwosc obejrzenia "Bosque Seco" czyli strefy suchej z cala jej roslinnoscia. Wyprawa jest organizowana lodzia przez najwiekszy zbiornik wody slodkiej na Dominikanie i wedrowka przez grzbiety gorskie nad laguna. Dominikanski przewodnik jest niesamowity , wiadomosci z pierwszej reki od jednego z przodujacych ekologow ... Zmotoryzowani moga jeszcze w okolicy obejrzec krokodyle i jaszczury...
Palma Cacheo, której słodki sok służył do wyrobu fermentowanych soków, Palma Yarey, z której drewna wyrabia się stery łodzi, Palma Cana, z której liści produkuje się kapelusze, kosze, a liście służą do krycia dachów.
:D :) :) :)
niektore krajobrazy odbiegaja od rzeczywistości :)
To prawda, ALE jeśli do obrazów na miejscu dodamy panujący tam klimat, zapach roślinności ( nie ten przy śmietnikach :) ) słońce, woda, smak rumu :). Teraz ten obraz na żywo jest lepszy niż z TV. Uprzedzając MikeM ;) , rozchodzi mi się o doznania turystów w resortach, ale tu znów ALE poznałem kilka dzikich plaż gdzie było jeszcze lepiej niż na terenie hotelu.
To prawda , niewatpliwie dominikana ma cos co przyciaga , czlowiek sobie mowi ze nastepnym razem pojedzie gdzie indziej na wakacje a i tak laduje na dominikanie:)
To prawda , niewatpliwie dominikana ma cos co przyciaga , czlowiek sobie mowi ze nastepnym razem pojedzie gdzie indziej na wakacje a i tak laduje na dominikanie:)
Mamy dokładnie to samo, za każdym razem ( a było już tego trochę :) ) kilka dni po powrocie, zastanawiamy się gdzie następny urlop.... jak przychodzi do rezerwacji wystarczy jedno spojrzenie na żonę i już wiem DOMINIKANA :) zresztą ja chcę też... . Dodam jeszcze że zawsze jesteśmy w tym samym hotelu, nie trzeba poznawać nowego terenu, nas wszyscy znają. Jak chcę coś zobaczyć to po prostu tam jedziemy, a woda, palmy, rum.. wszędzie te same :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum