UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie)
Forum Dominikana www.forum.dominicana.com.pl  Strona Główna

Poprzedni temat :: Następny temat
Los Patos, Dominikana
Autor Wiadomość
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 48
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 30-07-2009, 01:34   Los Patos, Dominikana

Los Patos

(...) Następny dłuższy przystanek - Plaża Los Patos. Tutaj ziemię pokrywa żwir tak duży, że nawet nie myślę o ściąganiu butów. Ostre kamyczki mają kolor brudnej bieli i ciągną się aż do morza. Tuż obok, przy niewielkiej palmie leży ogromne, zwalone drzewo.


Pożółkły, gładki w dotyku pień staje się pożądanym obiektem fotograficznym. W oddali, przy drodze, stoją liczne budki gdzie można zamówić jedzenie. Nie dostrzegam turystów. A szkoda, bo morze ma tutaj niebywały kolor. Zazwyczaj, na myśl o Dominikanie z pamięci wyłaniają się niebieskio- zielone, ewentualnie metaliczno-szare, przejrzyste wody.
Jest godzina 17:00. Zaraz zacznie się zachód ... Kamera chyba najlepiej oddaje barwę morza. Jasny, szary błękit jaki ma woda, bardzo trudno spotkać na niebie. Zachwycający!
Z jak wielkim sprzeciwem się spotkam pisząc, że tutaj morze ma barwę ... larimaru? Gdyby nie mknące ku brzegowi pochyłym pasem, grzywy spienionych fal, całość wyglądałby jak olbrzymia, nieprzejrzysta zbudowana z niebieskiego turkusu kopuła. Gdyby w tym momencie zatrzymał się czas ... Gdyby morze na chwilę zamarło ... Zamiast wody ujrzałbyś wypolerowaną szaro-błękitną powierzchnię larimaru, a zatrzymane w locie grzywy fal jasniejsze jego punkty.
Podchodzą do nas dwie dziewczynki. Kupujemy orzechy w słodkiej, lukrowej polewie i słoik dżemu. Przyzwyczajona do słonego smaku orzeszków, o mało nie wypluwam ugryzionej porcji. A fe!!! Takie orzeszki nie są w moim typie. Głupio mi je wyrzucić, więc wydłubuję kilka sztuk i wciskam do buzi. Niedaleko nas stoi smutny osioł. Pędzę do niego i na wyciągniętej dłoni podsuwam słodkość. Ale on strzyże uszami i odsuwa pysk. Po raz kolejny spoglądam na bezkresną otchłań wody. I nie mogę się nadziwić, jak wiele skojarzeń wiąże się z kolorem tutejszego morza. Teraz przywodzi na myśl oczy ... psa Husky.
Grupka chłopców bawi się w pobliżu. Obrzucają się żwirem. Zachodzi słońce ...
Wracamy do samochodu. Obce dzieciaki idą za nami. Chcę schować kamerę, ale kilkunastu chłopców wdrapało się na drzewo i macha do nas. Aż żal ich nie sfilmować. Na koniec wypychają nam auto, którego koła ślizgają się na żwirze. Chwilę potem ich twarze nikną w mroku nocy. W Polsce jest już po północy.


Więcej ...
_________________
Dominikana
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template spacevision v 0.3 modified by Nasedo. Done by Salseros

Forum dominikana

Dominikana wakacje, zdjęcia, informacje

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13