Wysłany: 06-05-2011, 06:23 Propozycja współpracy w Dominikanie
Serdecznie Witam
Jestem stałym bywalcem tego forum już od jakiegoś czasu ale nie zdarzyło mi sie jeszcze zabierac głosu w dyskusjach. Mieszkam w Republice Dominikany już 6 lat , posiadam tutaj parę biznesów oraz ziemie którą kupiłem w Bavaro jeszcze przed całym boomem turystycznym który zaczął się na Dominikanie.
Zwracam sie do Państwa z ofertą współpracy skierowaną do osób zainteresowanych prowadzeniem biznesu na Dominikanie. Jestem zainteresowany zainwestowaniem lub wejściem do współpracy z Polakami którzy mieszkają lub planują przyjechać do Republiki Dominikany. Ponieważ przez długi czas starałem się nie wychylać mieszkając tutaj , na razie prosiłbym o kontakt mailowy. Jeśli ktokolwiek z Państwa ma pomysł lub działający biznes proszę o wysyłanie mi maili z opisem działalności.
Chciałem zaznaczyć że powyższy wpis ma charakter jak najbardziej poważny , i również prosiłbym o przysyłanie poważnych propozycji.
Witam,
Bardzo ciekawa propozycja no i kilka pytan. Dlaczego staral sie pan niewychylac ????
No i dlaczego propozycje swoja kieruje pan tylko do obywateli polskich bo ja znam polski ale niemam obywalelstwa czy to mnie wyklucza?????
Jak masz ziemie na Bavaro i pieniadze to zbuduj allinclusive resort pod warunkiem ze jestes blisko plage i jestes ustawiony.
a to jakie to obywatelstwo Peter posiadasz? :))) a ze znasz polski to sie chwali... no chyba ze zmieniles obywatelstwo z polskiego na jakies inne heheheh ;) np. dominikanskiej...
ja piotra rozumiem ze nie wychylal sie... ciezko tutaj wystartowac z czyms gdy w okolo tyle polskich sępów... wiec lepiej wystartowac, a pozniej sie pokazac :)
pozdrawiam wszystkich, coś pogoda nam nie dopisuje :((
Bartek więtochowski
"Przeslijcie mi propozycje z opisem ". To nie ma sensu. mam opisac wszystko i czekac na odpowiedz , na zatwierdzenie ? Moze pan Jama szuka po prostu pomyslow ? Moze by napisal co potrafi , czym sie zajmowal , co robi itd. Poza tym boom turystyczny zaczal sie na Dominikanie przed dwudziestu albo i wiecej laty.
Zadajecie Państwo pytania dlaczego nie chce się wychylać, otóż na ten moment nie widzę potrzeby przedstawiania swojego pełnego życiorysu zawodowego czy też prywatnego.Dziękuję Panu Bartoszowi Więtochowskiemu za zrozumienie, w jego słowach również jest dużo prawdy.Tak jak już wspomniałem osoby zainteresowane proszone są o kontakt mailowy ze mną: piotr.jama@gmail.com.
Nie jest konieczne obywatelstwo Polskie, mój jedyny warunek to poważne oferty.
Panie Romanie, powtórzę tylko ,że cenię sobie swoją prywatność i wszelkie informacje na temat mojej osoby uzyskają tylko ludzie ,z którymi dojdę do porozumienia, natomiast nie widzę potrzeby robienia tego na forum.
Nie ma watpliwosci , ze szczegoly omawia sie bezposrednio... ale oczekiwac od tych jak to Pan napisal polakow ktorzy "planują przyjechać do Republiki Dominikany." pomyslow zakrawa nieco na fantazje. Specyfika rynku dominikanskiego wymaga poznania i doswiadczenia w innym wypadku mozna wyladowac na nosie... Finansowo i nie tylko.
Nie przecze , ze Dominikana jest bardzo ineresujacym miejscem na biznes. Ale w sensie dominikanskim a nie europejskim. Od dwunastu lat z malymi przerwami mieszkam tutaj , mam kilka dzialajacych biznesow i ciagle jeszcze daje sie zaskoczyc ludziom i sytuacjom. W wypadku gdy ktos nie chce dzialac na polu turystycznym lub zwiazanym w jakikolwiek sposob z turystyka lub turystami, zaczynaja sie problemy.
Trzeba funkcjonowac jak tubylcy , czasami jest to niebezpìeczne.
Podam przyklad.
Zaklad stolarski ... Europejczyk chce zarejestrowac dzialalnosc (oplaty) , miejscowemu to do glowy nie przyjdzie.
Europejczyk kupuje drewno legalnie (stopa mahoniu -135 peso) dominikanczykowi przywoza do warsztatu drewno z gor (mahon - 40 peso za stope)sciete gdzies tam w nocy ...
Europejczyk placi za prad ... Dominikanczyk tego nie robi...
Nawet nie wspominam o podatkach bo dominikanczyk nie wie co to jest...
Pytanie ile kosztuje taki sam mebel u stolarza dominikanskiego a ile u europejczyka ?????
Plusami europejczyka sa sumiennosc , punktualnosc i ogolna wiarygodnosc , ktora jest bajka u dominikanczyka...Jedyna trudnosc to zmuszenie pracownikow do zrobienia czegokolwiek , zeby czynniki charakteryzyjace europejskiego biznesmena okazaly sie prawdziwe..Niestety u dominikanczykow wszystko jest "mañana" i problemem jest kazda czynnosc zwiazana z praca.
Jako wlasciciel takowego warsztatu wiem o czym mowie. Na rynku sa dominikanskim sa tysiace lukratywnych okazji do zrobienia naprawde duzych pieniedzy w tej dziedzinie ale bedac czlowiekim z zewnatrz trzeba oczekiwac , ze bedzie sie mocno pod lupa...
Walka jednak jest pasjonujaca i daje naprawde satysfakcje gdy mozna wyslac dominikanskich konkurentow na drzewo...
Ponizej przyklad:
Barahonski hotel "Maria Montez" calkowicie wyposazony przeze mnie w meble i elementy drewniane. Wszystko zostalo zaprojektowane i wykonane przez nas...
Tutaj fota :
Ile to kosztowalo nerwow nawet nie powiem ale zabawa byla przednia...
Fajnie by bylo , zeby pomysly i uwagi na dzialajacy biznes publikowac w tym temacie , skorzystac moga wtedy wszyscy zainteresowani...
Pamietajcie , ze poludnie kraju ma rowniez cos do zaoferowania i nie wszystko krazy tylko wokol turystyki... Dla chcacych osiedlic sie w okolicach Barahony przygotuje w najblizszym czasie ciekawa propozycje...
pozdrawki
Zenek
No wlasnie rowniez sie tam razem z zona wybieramy ale caly czas chodzi nam po glowie co tam robic bo zyc z oszczednosci to mozna ale jak dlugo,a pozatym cos trzeba w zyciu robic.
W Dominikanie mozna prawie wszystko ... Zobaczcie na jaki pomysl wpadli niemcy.
Zorganizowali loterie , w ktorej nagroda nr 1 jest dom . Ilosc losow limitowana na 4999 , cena kazdego 49 euro.
W Republice Dominikanskiej nie istnieje monopol na loterie wiec kazdy moze zorganizowac tzw Rife , wspanialy srodek reklamowy nie mowiac juz o tym , ze jest to calkiem niezly sposob sprzedawania.
Tutaj link dla ciekawskich:
http://www.haus-verlosung...iscription.html
Tak jak mowisz niezly sposob na zarobek ,ale my myslelismy bardziej o czyms zwiazanym z turystyka,knajpka jakas albo cos podobnego ewentualnie moze wypozyczalnia aut,wiadomo ze ten rejon zyje glownie z turystki i mysle ze na tym trzeba sie opierac.Pozdrawiam.
Prawdziwy sposob na zarobek to nie jest , napisalem to w formie ciekawostki raczej ... Taka loteria od czasu do czasu moze zafunkcjonowac jako promocja czy reklama , na dluzsza mete chyba nie .
Cos jakos nie widac pomyslow na interes , wiec pozwole sobie wcisnac moje pare groszy...
Dominikana to kraj , w ktorym mamy niesamowity wybor drewna egzotycznego , oprocz tego istnieje umowa CAFTA pozwalajaca na bezclowy eksport produkowanych wyrobow , miedzy innymi do stanow zjednoczonych...
Moje ulubione zajecie to lutnictwo . Buduje , jak ponizej widac na zdjeciach instrumenty typowo elektryczne ale rowniez specjalna gitare do stylu "Bachata" , co jest powodem do dumy , bo jestem jedynym producentem tego instrumentu na swiecie...
Bardzo ladna roboto nie ma co gadac,my jednak nadal myslimy o czyms zwiazanym z turystyka bar,knajpka cos w tym stylu ,skoro tam przyjezdza duzo turystow to powinno to sie utrzymac,widzielismy na innych wyspach ,ze pomimo iz takich miejsc jest duzo to i tak wieczorami w kazdej takiej knajpce jest pełno turystow.I chyba o to chodzi.Co o tym Panie Zenku myslisz jako mieszkaniec?
Ja jakos nigdy nie chcialem mieszac sie w turystyke. Dlatego tez nie mieszkam w miejscu gdzie sa turysci. Barahona to miasto gdzie nie ma i nigdy nie bedzie boomu turystycznego.
Poza tym turystyka jak i kazdy biznes wymaga rozeznania. A szczegolnie w Dominikanie gdzie rynek nie przypomina w niczym europejskiego sposobu funkcjonowania. To co w kraju o uregulowanym systemie prawnym byloby nie do pomyslenia w Dominikanie jest na porzadku dziennym.Konkurencja na polu turystycznym jest niesamowita. Knajpka to pierwszy pomysl turysty chcacego tu zostac. No i nie jest to zabawa , tu trzeba inwestowac , a potem probowac te pieniadze wyciagnac.Ciezko harujac.
Zerknalem w oferty niektorych handlarzy nieruchomosciami...
1)Interhomes Caribe proponuje do przejecia piec roznych barow - restauracji
ceny od 28500 dolarow do 975 tysiecy zielonych.
2)Immobillien Real -estate ma siedem obiektow w ofercie
od 39 tysiecy do 2 milionow dolarow.
Reszta obraca sie mniej wiecej w tych samych obszarach cenowych. Trzeba pamietac , ze najtansze oferty to tylko odstepne , bez mozliwosci przejecia obiektu.Niektorzy sprzedaja , odstepuja bo nie mozna przedluzyc koncesji , bo wystapily "obiektywne" problemy itd. W Domie mozna sie niezle na tym przejechac.
Zeby zorientowac sie w tym wszystkim , jak to funkcjonuje , na co trzeba uwazac , nalezy tu byc i zachowac trzezwe spojrzenie , znac jezyk , poznac obyczaje , slowem , wiedziec z czym to sie je.
Powyzsze to oczywiscie moje luzne spostrzezenia i obserwacje z dwunastoletniego pobytu w Republice Dominikanskiej.
Chetnie sluze rada gdy beda jakies pytania czy watpliwosci...
Pozdrawki
Tak jak mowisz trzeba tam byc i na wlasne oczy zobaczyc jak to funkcjonuje ,a wtedy wlasni byc moze urodzi sie cos zupelnie nowego o czym do tej pory czlowiek nie myslal.Napewno jest to miejsce gdzie sa wieksze mozliwosci niz w tym naszym chorym kraju.Najlepszym rozwiazaniem bylo by pojechac tam i zeby byla mozliwosc jakiejs pracy cokolwiek zeby pujsc miedzy ludzi bo chyba w ten sposob najlatwiej poznac zarowno jezyk jak i mozliwosci.Wiadomo ze wakacje super sprawa ale chyba nie usiedze nic nie robiac .Wczesnie tez myslalem o jakim warsztacie samochodowym ale i to mi wybili z glowy,wiec puki co nie ma jakiegos zlotego pomyslu.Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum