Wysłany: 13-01-2010, 04:04 Wstrząsy wtórne i zagrożenie tsunami, Dominikana
Dominikana zagrożona falą Tsunami
W następstwie silnego trzęsienia ziemi, które nawiedziło Haiti wczoraj o godzinie 22:53 czasu polskiego - możliwe jest wystąpienie fali tsunami ... Wydano komunikat ostrzegający - fala mogłaby zagrozić części archipelagu Wielkich Antyli, czyli pewnym rejonom Dominikany, Kuby i Bahama. Nie ma groźby ogromnego, destrukcyjnego tsunami. Jest jednak możliwość fali o lokalnym zasięgu, która mogłaby uderzyć w wybrzeża odległe nie dalej niż 100 kilometrów od epicentrum trzęsienia ziemi.
Satelitarne zdjęcie Kuby
Tsunami (z japońskiego fala portowa) - to fala oceaniczna wywołana podwodnym trzęsieniem ziemi, wybuchem wulkanu lub osuwiskiem ziemi czy lodowca. Na pełnym morzu poruszająca się z ogromną prędkością (do 900 km/h) i długa na kilkaset kilometrów, ale niewysoka fala może przejść niezauważona. Gdy jednak dotrze do wybrzeża, może osiągnąć nawet kilkadziesiąt metrów wysokości.
Epicentrum trzęsienia znajdowało się jedynie 16 kilometrów od Port-au-Prince, stolicy Haiti. Początkowo umiejscowiono je pod wodą, jednak teraz naukowcy informują, że znajduje się pod ziemią, bardzo płytko ...
Mapa wyspy z zaznaczonym epicentrum trzęsienia
O godzinie 23.36 naszego czasu, niespełna godzinę po pierwszym wstrząsie instytuty sejsmologiczne poinformowały o wstrząsie wtórnym o sile 5.9 w skali Richtera, który także uderzył w Haiti. Kilka minut później przyszedł kolejny wstrząs wtórny o sile 5.5. Trzęsienia ziemi o takiej sile(oba bliskie "szóstce"). może spowodować potężne zniszczenia na dużej powierzchni.
Chociaż władze Haiti jeszcze nie informowały o ofiarach wiadomo, że pierwszy wstrząs zrujnował stolicę. Mówi się o katastrofalnych zniszczeniach i śmierci wielu ludzi... Nigdy wcześniej w historii ten region nie nawiedziło trzęsienie o takiej sile.
Stolicę i okolice zamieszkują prawie 2 miliony ludzi. Według miejscowych mediów w gruzach legła większość budynków w mieście i okolicach. Ściany kilku z nich przewróciły się na pełną ludzi i samochodów ulicę.
- Wszystko zaczęło się trząść, ludzie krzyczeli, budynki zamieniały się w gruzy... totalny chaos - relacjonował reporter Reutersa, Joseph Guyler Delva. Dziennikarz widział dziesiątki trupów oraz rannych leżących pod ruinami budynków. Drogi są zablokowane. Przerażeni mieszkańcy desperacko próbują wykopać ludzi przysypanych gruzem. Reporter donosi w swojej relacji, że widział "dziesiątki zabitych i rannych". Nie wiadomo o jakie dokładnie liczby chodzi. Przestały istnieć parlament, szpitale, szkoły i port lotniczy. Panuje zamęt, ludzie nie wiedzą do kogo zwrócić się o pomoc. AP cytuje też pracownika amerykańskiego rządu, który mówił, że widział na własne oczy domy wpadające do zapaści w ziemi powstałej w wyniku trzęsienia.
- Wszyscy są w panice, są przerażeni. Niebo jest szare od pyłu - cytuje AP Henryego Bahna, pracownika amerykańskiego departamentu ds. rolnictwa, który odwiedzał wyspę.
Agencja France Presse tuż przed godziną 1 naszego czasu poinformowała, że jednym z zawalonych budynków jest Pałac Prezydencki w Port-au-Prince. Nie wiadomo co stało się z samym prezydentem.
Jak podkreśla CNN, w Port-au-Prince nie działają linie telefoniczne ani telefony komórkowe, dlatego potwierdzenie informacji o ofiarach jest bardzo trudne. Ambasador Haiti w Waszyngtonie nazwał trzęsienie "katastrofą o ogromnej skali" i zaapelował do Stanów Zjednoczonych o pomoc. Prezydent USA stwierdził, że jego "myśli i modlitwy" są z Haitańczykami.
- Monitorujemy sytuację i jesteśmy gotowi pomóc mieszkańcom Haiti - powiedział.
Pogoda w regionie jest sprzyjająca. Niebo jest pogodne, a temperatura waha się od 22 stopni w nocy do 28 stopni w dzień. Haiti często jest nawiedzane przez klęski żywiołowe. Tropikalne huragany powodują tam powodzie i obsunięcia ziemi. Przede wszystkim to efekt nielegalnego karczowania lasów na masową skalę, co osłabia glebę i uniemożliwia pochłanianie nadmiaru wody z opadów. W 2004 roku podczas huraganu Jeanne w lawinie błotnej zginęło 3 tysiące ludzi. Haiti jest najbiedniejszym krajem zachodniej półkuli i jednym z najbiedniejszych na świecie. 80 procent ludności żyje tam na skraju ubóstwa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum