Wysłany: 20-07-2007, 02:17 Manati Park, Dominikana
Manati Park - raczej dla dzieci
Byłam w Manati Park w zeszłym roku w czerwcu, w tym roku już się nie skusiłam...Jeśli ktoś nigdy nie był w podobnym miejscu - będzie zachwycony, ale jeśli ktoś ma porównanie, np z parkiem Xcaret w Meksyku - to się zawiedzie.
Ten park jest świetny jeśli jedziesz z dziećmi - one docenią nawet małe piękno...
Park zadbany, ładna roślinność - ale zwierząt niewiele.
Godne obejrzenia -show Indian Taino, oprócz tego show delfinów, papug i koni - też miłe dla oka. Z tego co pamiętam shows odbywają się dwa razy w ciągu dnia.
cóż jak jedziesz do Manati to sobie wodę butelkową schowaj głęboko w plecaku bo ci skubańce zabiorą zanim przejdziesz przez furtkę
z delfinami pływałem nie pamiętam ile, zleciało jak 3 minuty (jak rzuciłem okiem na ten basen to mi sie włosy zjeżyły, większy sam sobie bym kupił w markecie ) ech
zanim zdążysz się zaprzyjaźnić z delfinami już trzeba wychodzić bo następni czekają w kolejce
taki kołowrotek
ceny
dzieci powyżej 12-go roku życia 15 USD
reszta 30 USD
chcesz popływać z delfinkami koszt 75 USD(wtedy wejściówka wliczają w cenę),pływanie rezerwuje się wcześniej (taka zasada)
autobusiki do Manati zabiorą cię z każdego hotelu w PC, w hotelach są reprezentanci,u nich możesz zarezerwować bilet
warto nie warto
zdania są i bedą podzielone,jednym się podoba,drudzy twierdzą,że wyrzucili pieniądze w błoto
sprawdź sam
_________________ w życiu można liczyć tylko na siebie, a i tego nie radzę
Moze troche bardziej rozbuduje swoja wypowiedz na temat Manati Parku. Busik z hotelu mielismy za darmo (szczerze mowiac to jedna z najwiekszych atrakcji Manati Parku jest wlasnie dojazd ta ciezarowka, byl to nasz pierwszy wyjazd z hotelu i moglismy w koncu zobaczyc ulice Dominikany i ludzi tam zyjacych) Na wejsciu do Manati Parku porobili nam fotki z papugami, malpka i dziewczynami w kolorowych strojach. Za jakies 5 min przyszli do nas z wydrukowanymi na papierze fotograficznym zdjeciami, kiepskiej jakosci - kolory strasznie wyblakle...za jedno zdjecie chieli dostac 8 dolarow co uwazam za rozboj w bialy dzien. Za wszytskie chieli ponad 60 dolarow a jak zaproponowalam im 15 dolarow (wiadomo - Dominikana, trzeba sie targowac) to nie chcieli sie zgodzic. Tlumaczylam im, ze chyba lepiej miec 15 dolarow niz wyrzucic (i tak wydrukowane juz) zdjecia do kosza... No ale nie trafialo to do nich - ich strata! Poszlismy na show z delfinami - na folderach i filmikach reklamowych czlowiek sobie to zupelnie inaczej wyobraza. Basen jest strasznie maly i szczerze mowiac troche szkoda mi sie zrobilo tych delfinow. No ale coz... Nastepnie pokrecilismy sie po tym Manati Parku czekajac na show z papugami. Niestety szybko zorietowalismy sie ze wszystko co jest na mapce juz zobaczylismy. Wydawalo nam sie ze spedzimy tam caly dzien...a tymczasem zaczelo nam sie nudzic. Jedno co bardzo mnie rozczarowalo, to fakt ze np tukany czy inne ptaki sa w klatkach... Mozna to przeciez inaczej rozwiazac... Zapytalismy pracownika Manati Parku gdzie mozemy zobaczyc rekiny, ktore widac na ulotce...ta jednak poinformowala nas, ze nie ma zadnych rekinow... ;( No ale ok...w drodze na show z papugami jeden z pracownikow pozwolil nam wejsc do pomieszczenia z papugami, ktore natychmiast siadaja na twojej glowie ;) To bylo mile doswiadczenie ;) Show...takie sobie...Nie powalilo mnie na pewno na kolana...tym bardziej show koni - meczarnia i tortura zwierzat. Na sam koniec poszlismy poplywac z delfinami. Plywanie trwa ponoc 10 min...mija jak 4. Wchodzisz do basenu razem z 7 osobami. Razem z wami w basenie sa 3 delfiny. Kazdy z was ma pas wypornosciowy i tak tkwisz sobie w tym basenie a delfiny plywaja tak, ze mozesz je glaskac. Nastepnie wszyscy ustawiaja sie w kolejce, jeden delfin podplywa do pierwszej osoby, daje jej buziaka w policzek, podplywa pod nia, trzymasz sie za jego pletwy i on ciagnie cie do brzegu (ktory jest tuz,tuz bo basen jest maly) Na brzegu na ramionach opieraja ci sie delfiny, pstrykaja ci zdjecia i wychodzisz. Bylam na tyle sprytna zeby ustawic sie ostatnia w kolejce do wyciagniecia przez delfina wiec bylam z nimi chyba najdluzej i pozniej przy brzegu glaskalam je do momentu az cala nastepna ekipa weszla. Na sam koniec zapraszaja cie do sklepu, w ktorym ogladasz swoje zdjecia robione przez ich fotografa. Mozesz zakupic plytke z tymi zdjeciami za 25$. Przed wejsciem do basenu zbieraja tez zamowienia na film dvd nagrywany przez nich - nie wiem ile kosztuje bo nie chcialam. Ogolnie plywanie z delfinami to niezapomniane przezycie...ale czy napewno z Manati Parkiem... nie wiem. Na Punta Cana jest tez Dolphin Island gdzie rowniez proponuja plywanie z delfinami - nie bylam wiec nie wiem jak to wyglada...ale jesli chcesz poplywac z delfinami to wybierz sie tam, sprawdz i opisz nam ;) Manati Park jest moim zdaniem przereklamowany i szczerze mowiac dluzyl nam sie czas do przyjazdu naszej ciezarowki
My jak byliśmy w Manati, daliśmy opiekunowi zwierzątek 5 dolarów i wpuścił nas do papug, iguana, a potem wziął z klatki małpke i porobiliśmy sobie z nią zdjęcia i nagraliśmy film :) Wszystko za 5 dolarów, a zdjęcia z własnego aparatu :) Z parku wracaliśmy ich autobusem natomiast do parku z hotelu przejechaliśmy na motorotaxi, to nam bardzo urozmaiciło wyprawe:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum