Byłem na to chory. W sumie koło 4 dni. Lekarz aplikował mi zastrzyki przez trzy dni, no i tabletki do tego przez dwa tygodnie. Długo po chorobie utrzymuje się swędzenie skóry, bóle mięśni, stawów.
Zainteresowana tematem przejrzalam kilka wloskich stron internetowych, nie znalazlam jednak odpowiedzi na pytanie, czy epidemia wygasa.
Wirus chikungunya przenoszony jest przez komary, przede wszystki, przez komara tygrysiego ( Aedes albopictus). Od kilku lat mamy go we Wloszech i “rezyduje” nawet na moim tarasie. Owad jest bardzo przykry, bo w przeciwienstwie do znanych nam komarow, nie atakuje w godzinach wieczornych, ale dziennych, mnie najbardziej daje sie we znaki popoludniu. Jest mniejszy od znanego nam komara I znacznie sprytniejszy, wiec trudno go dopasc. Jednego udal mi sie upolowac zywcem, obserwoalam go pod lupa, dopoki nie wyrwal mi sie z palow zostawiajac miedzy nimi odnoge, rzeczywiscie ma ciemne paski na odwloku. Nie uszedl jednak z zyciem, zszokowany przycupnal na scianie - zostala po nim plama krwi, chyba nie tylko mojej.
Wyczytalam, ze w kompleksach hotelowych I rezydencyjnych prowadzona jest systematyczna walka z komarami wiec na ich terenie nie stanowia problemu. Komar tygrysi jest owadem “stacjonarnym”, zwykle porusza sie w obrebie kilkudziesiciu metrow, raczej nie przekracza 200. Lata nisko, przede wszystkim atakuje nizsze partie nog – stopy i kostki. Moge to potwierdzic wlasnym doswiadczeniem, co nie znaczy, ze nie ukasi powyzej pasa.
Co do zabezpieczen dla osob udajacych sie w zagrozone strefy to mozna je chyba znalezc na polskich stronach internetowych.
Zycze udanych wakcji
Juz po wakacjach niestety..ale dobre informacje sa takie,ze "epidemii" praktycznie nie ma,wiec dla podrozujacych to chyba jedna z wazniejszych wiadomosci. Swoja droga dziwie sie moderatorom tego forum, ze temat przeszedl bez echa. Fajnie sie madruja w roznych sprawach a jak potrzebna wazna informacja to chowaja glowy w piasek. A moze to tylko zludzenie prosze panow...:/ przepraszam,ze zaklocilam spokojny zywot.:/
Witam uprzejmie i serdecznie i jak najserdecznie i uprzejmie ,prosze o udzieleniw mi informacji na temat dominikany my z zona wybieramy sie na dominikane i zwiazku iz jestem po operacji bay-passow 3 nowe i po radioterapji raka ,prostaty mam,zalecenie lekarza bym sie wygrzewal i lezakowal i ja nie wiem gdzie i tania a zwlaszcza dobrze i u kogo mozemy sie ubezpieczyc ,oraz z jak gotowka w euro mosimy miec na ,ten 15 dni ,tam pobytu mamy tylko zarezerwowany hostel ze sniadaniem i nie wiek ile euro czy usd tam mozemy wziasc by jakos tam,przezyc ten okres czasu,a udajemy sie od,23,12.014 do,07,01.015,uprzejmie was prosze o odpowiedz klaniam sie i dziekuje.Pozdrawiam.
Ja co prawda nie jestem moderatorem ale nie rozumiem tego Twego roszczeniowego posta Dzurgo.
To jest forum dyskusyjne i jak ktos MA OCHOTE to zabiera glos . Nikt nie ma obowiazku tutaj szukac informacji na temat Chingunkuyi tylko dlatego , ze Tobie sie nie chce. moze takowe ma obowiazek posiadac biuro podrozy , ktore Ci sprzedalo bilety ale moderatorzy tego ani innego forum , napewno nie...
mnie nikt i nigdzie nie sprzedawal niczego moze tak,jest trudno zrozumiec iz chcemy leciec prywatnie jezeli cos nie tak to prosze o podanie,adresu na forum gdzie cos sie dowiem moj kolega min,tu mnie skierowal.
Szanowny p. Zenonie..
Watpie,ze czyta Pan to co napisalam ze zrozumieniem. Ale o to nie mam pretensji. Jezeli zakladam watek na temat Chikungunya to oczekuje rzeczowych i rzetelnych informacji od ludzi,ktorzy to forum moderuja badz tych,ktorzy chetnie wspoluczestnicza w jego tworzeniu. Pana wypowiedz typu " epidemia troche przygasa,ale po ostatnich opsdach z pewnoscia nabierze na sile"( nie cytuje dokladnie wypowiedzi,bardzie przytaczam jej doslownosc) dosadnie kjresla panski olewczy stosunek do ludzi szukajacych waznych iformacji. Prosze mnie nie pouczac tylko bardziej patrzec na siebie. Nikt nie ma obowiazku szukac tu informacji..tak ma Pan racje,lecz raczej nikt nie ma obowiazku udzielac odpowiedzi-winno byc. Oczywiscie,tylko w takim razie po co to forum? Ja szukalam "pomocy", a Pan?No wlasnie...:/ i prosze nie brnac...
Ale to nie jest forum informacyjne tylko dyskusyjne .To ,ze Pani oczekuje informacji to bardzo ladnie ale nikt nie jest w stanie jej tu udzielic dokladnie , bo samo Ministerswo Zdrowia na Dominikanie nie zna dokladnych danych.Skad maja wziac takowe moderatorzy badz forumowicze. Dominikana to kraj trzeciego swiata i nikt nie wie nic napewno. Informacje w przyblizeniu mozna sobie co najwyzej wyguglac co i tak do niczego nie doprowadzi bo sytuacja epidemii jest nieslychanie dynamiczna. Trzeba to zrozumiec , ewentualnie probowac zrozumiec.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum