Wysłany: 09-06-2012, 17:35 Hotel The Royal Suites Turquesa by Palladium 5*
Witam, przede wszystki chciałem się przywitać i pozdrowić wszystkich fanów Karaibów.
Mam pytanko do was odnośnie tego hotelu: Hotel The Royal Suites Turquesa by Palladium
Czy ktoś był i może coś więcej powiedzieć na jego temat, polecić lub odradzić na podróż poślubną.
Wycieczka oczywiście z niemieckiego biura na wrzesnień 3300 Euro za 2 osoby 14 dni. Wydaje mi się że dosyć korzystna cena...
Może w tej cenie ktoś z doświadczenia może polecić coś innego ?
Oddzielne pytanie czy warto wkładać do paszportu $ w recepcji przy przydzielaniu pokoju tak aby dostać jak najlepszy jak tak to ile? W Egipcie w Turcji , w Grecji rezydenci odradzali bo niby system przydzielał pokoje ale zawsze to zdawało egzamin nawet raz dostaliśmy junior suite zamiast standardu i wystarczało 10 -20 dolarów, czy ma jakieś znaczenie przetłumaczony akt ślubu, bo coś słyszałem na ten temat że warto mieć ze sobą taki papier.. i go okazać na początku.
pomysl troche , co hotel interesuje ze to twoia podroz poslubna ?
pamietajcie ze jedziecie na wakacje i do pokoju w sumie idzie sie tylko spac i w moim np, wypadku zawsze jest to 4 godz. max !
ciezko tez jest komus doradzac co jest dobre lub nie bo to zawsze wiaze sie z $ i tym co kto lubi itd.
wrzesien to piekny miesiac , bedziecie miec duzo wrazen .
nie warto nic dawać w portfel jesli masz wykupione już w royal to bez celu tracic kase. Wróciliśmy z żoną 4dni temu z grand paladium palace koło royal-a zaraz:) ja się upomniałem że to nasza podróż poślubna i jakoś hotel się tym zainteresował bo przybrali nam ładnie pokoik dali kosz owoców, rum i szarfe na drzwi powiesili just married:) jak będziesz chciał jakies wycieczki w dobrych cenach daj znać, dam Ci namiar na kolesia który ma własne prywatne auto i może Ci pokazać dominikane jakiej turyści nie widzą za 200dolców:) od nas wział 200 za 4 osoby i pokazał nam dużo więcej niż z wycieczek zorganizowanych.Wymienialiśmy się poglądami z tymi osobami które były z wycieczek organizowanych w większych grupach.Jak będziesz chciał więcej info pisz śmiało ja tez miałem całą mase pytań odnośnie dominikany:)Pozdrawiamy
Pewnie że interesuje mnie namiar na tego człowieka, prześlij mi może w prywatnej wiadomości. Jak wyglądało obłożenie hotelu w czasie twojego pobytu ? Jak jedzenie i obsługa ? Jakie wycieczki polecasz ?
Wysłałem wiadomość na priw. a teraz do całej reszty która kiedyś bedzie czytać zanim tam poleciałem szukałem info na temat sejfu tzn wymiary miarki przy sobie nie miałem żeby dokładnie zwymiaować ale komp 30cm na 20cm spokojnie się mieścił i jeszcze było dużo miejsca.Co do pokoi to jak rozmawiałem z ludzmi z pallace i royal to wiem ze było ok. Natomiast ludzie z bavaro i punta cana mieli jakieś pretensje. Pozdrawiamy
Wysłany: 16-07-2012, 18:05 Re: Hotel The Royal Suites Turquesa by Palladium 5*
W tym hotelu nie byłam ale co do gotówki w paszporcie to jak najbardziej polecam. Ja tak zrobiłam i dostałam pokój junior suite :)
pk007 napisał/a:
Witam, przede wszystki chciałem się przywitać i pozdrowić wszystkich fanów Karaibów.
Mam pytanko do was odnośnie tego hotelu: Hotel The Royal Suites Turquesa by Palladium
Czy ktoś był i może coś więcej powiedzieć na jego temat, polecić lub odradzić na podróż poślubną.
Wycieczka oczywiście z niemieckiego biura na wrzesnień 3300 Euro za 2 osoby 14 dni. Wydaje mi się że dosyć korzystna cena...
Może w tej cenie ktoś z doświadczenia może polecić coś innego ?
Oddzielne pytanie czy warto wkładać do paszportu $ w recepcji przy przydzielaniu pokoju tak aby dostać jak najlepszy jak tak to ile? W Egipcie w Turcji , w Grecji rezydenci odradzali bo niby system przydzielał pokoje ale zawsze to zdawało egzamin nawet raz dostaliśmy junior suite zamiast standardu i wystarczało 10 -20 dolarów, czy ma jakieś znaczenie przetłumaczony akt ślubu, bo coś słyszałem na ten temat że warto mieć ze sobą taki papier.. i go okazać na początku.
ostrzegam , przed kupowaniem wycieczek w taki sposob !
ale wiadomo kazdy ma wolna wole i robi co chce .
My płaciliśmy zawsze po powrocie do hotelu w samochodzie. Nigdy przed wycieczką na plaży czy jakimś ich biurze na plaży zbitym z paru desek(pisze tu o miejscowych). Za 200 dolarów na 4 dorosłe osoby i jedno dziecko pokazanie najbiedniejszej dzielnicy w poblizu, plantacji trzciny cukrowej, plantacji kakao i kawy,zaprosił nas do własnego domu i pokazał jak mieszka, podwiezienie do sklepu gdzie pokazują jak robią cygara i przy okazji możliwych zakupów na pamiątki tzn rum mamujana, cygara i inne małe upominki, plaży makao to chyba nie jest dużo. Człowiek jest sprawdzony i bardzo uprzejmy, mowi płynnie i bardzo wyraźnie po angielsku. Wczuwa się i stara się pokazać jak najwięcej.Chciał nam pokazać jeszcze jakis kościół ale my już nie chcieliśmy. Chętnych do zakupu takiej wycieczki zapraszam na priv. Obiecałem człowiekowi podsyłać klientów z polski przy czym zaznaczam że zapłata zawsze była na samym końcu pod hotelem.Pozdrawiam nie ma się czego bać jak sami się nie oszukacie to was tez nie oszukają:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum