"(31.10/16:01) Mimo, że cyklon tropikalny Noel, który przechodzi właśnie nad Karaibami jest słaby i osiągnie miana huraganu, to jednak największym zagrożeniem dla mieszkańców regionu nie jest wiatr, ale bardzo obfite opady deszczu. Przekonała się o tym ludność Dominikany, Haiti i wschodniej Kuby, gdzie w ciągu dwóch ostatnich dni w wyniku powodzi i obsunięć ziemi zginęło co najmniej 48 osób, a 12 tysięcy musiało opuścić swoje domy. Pod wodą znalazły się szkoły, szpitale i kilometry dróg, przez co dojazd do niektórych miejscowości jest utrudniony a nawet niemożliwy. Sytuację wciąż pogarszają kolejne burze, które przechodzą nad tymi krajami, mimo iż główna część cyklonu odsunęła się nad Bahamy. Na rajskich wyspach zamknięto szkoły i zakłady pracy, polecono mieszkańcom i turystom pozostanie w domach i hotelach. Szczególnie niezadowoleni są oczywiście turyści, którzy liczyli na fantastyczny urlop, a tymczasem jedyne co oglądają to potężne ulewy i przecinające niebo błyskawice. Na wybrzeżach podczas sztormu uginają się palmy. Wiatr chwilami osiąga w porywach 90 km/h, a więc łamią się gałęzie, uszkodzeniu ulegają linie energetyczne, zrywają się dachy z budynków. Ulewy sieją spustoszenie niemal na całym archipelagu Bahamów, za wyjątkiem jedynie części północnej. Kilkadziesiąt minut temu deszcz zaczął padać również na stolicę Bahamów, miasto Nassau. Ogłoszono tam zagrożenie powodziowe i wezwano mieszkańców do nie wychodzenia z domów do czasu osłabnięcia zjawisk. Według amerykańskiego Krajowego Centrum ds. Huraganów (NHC) cyklon Noel bardzo powoli, bo z prędkością 10 km/h, przesuwa się na północ i wichury oraz ulewy na Bahamach utrzymają się jeszcze przez cały jutrzejszy dzień. Także jutro na wybrzeżach wschodniej Florydy, o które otrze się cyklon, szaleć będzie sztorm. Fale docierające do Florydy mogą mieć wysokość 3-5 metrów i mogą powodować podtopienia. W piątek (2.11) deszcz zacznie słabnąć, a cyklon odsunie się na północny wschód, przestając stanowić zagrożenie dla stałego lądu.
W niedzielę (4.11) możliwe, że cyklon Noel przejdzie nad wschodnim wybrzeżem Kanady, w tym Nową Szkocję, Nowym Brunszwikiem i Nową Funlandią. Przyniesie tam sztormową pogodę, typową dla tej pory roku."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum