Wysłany: 07-08-2007, 01:38 Tipo Dominicano, Dominikana
Tipo Dominicano - wycieczka objazdowa
Wycieczka całodzienna po okolicach Dominikany. Zapowiadało się na ... wiele ciekawych miejsc do zwiedzenia i piękne krajobrazy.
• Playa Macao (dzika laguna, skalisty klif)
• Plantacja trzciny cukrowej. Zatrzymaliśmy się na chwilę, by cyknąc z daleka parę fotek pracującym na polu ludziom.
• Typowe wioski dominikańskie. Oglądaliśmy je przez szybę samochodu.
• Boca de Yuma - wioska rybacka położona na przepięknym klifowym wybrzeżu morza karaibskiego. Tutaj spędziliśmy sporo czasu. Oglądaliśmy widoki, rozmawialiśmy ... Potem z ust Marcina padło pytanie:" To co chłopaki, pijemy?" Oczywiście, że pili. A kierowca, którym był Marcin na równo z nimi.
Ogólnie dobrze się bawiliśmy. Marcin dużo opowiadał na temat kraju, chociaż wiele podanych przez niego informacji mijało się z prawdą ...
Jedyną pociechą było to ... że jego kłamstwa i brak wiedzy o Dominikanie wynagrodziły nam oszałamiające widoki.
• Wyprawa łodzią motorową w górę rzeki Rio Yuma - wspaniale widoki skalistych brzegów z tropikalną roślinnością, dużą ilością ptactwa i iguany, wygrzewające się na skałach.
• Zwiedzanie jaskini Berna.
• W międzyczasie typowy dominikański obiad w przepięknie położonej restauracji. Typowa zupka dominikańska, świeżutka rybka i bardzo bardzo dużo Mama Juany (dominikańskiej wiagry w płynie). Piliśmy wszyscy, nie wyłączając Marcina - który prowadził samochód. Ktoś z turystów nie wytrzymał i zapytał, czy się nie boi, że go złapią. Ale Marcin skwitował krótko - Trzeba robić tak, żeby nie złapali ... Tu wszyscy piją.
Po tej odpowiedzi zrozumieliśmy, że Marcin ma gdzieś bezpieczeństwo pasażerów i nie bieże na siebie żadnej odpowiedzialności ...
• Na koniec wstąpiliśmy jeszce na zakupy do supermarketu Iberia.
Wioleta, wycieczkę kupiliśmy będąc już na Dominikanie, ale zrobiliśmy to tylko dlatego, że:
- jechaliśmy tam po raz pierwszy
- na forach nie było zbyt wielu informacji na ten temat
- firma w której wykupiliśmy tą wycieczkę odradzała nam wynajęcie samochodu.
W tej chwili wiemy już, że wykupywanie wycieczek tego typu po cenie którą zapłaciliśmy nie ma sensu. To dlatego, że organizator tej wycieczki ma wątpliwą wiedzę na temat Dominikany, bywa tak że nie potrafiąc odpowiedzieć na pytanie umiejętnie zmienia temat albo podaje nieprawdziwe informacje.
Jeśli znasz angielski i masz prawo jazdy to zdecydowanie polecam wynajęcie samochodu 4x4. Jeśli nie masz prawa jazdy to mimo wszystko polecamy tobie touroperatora z Dominikany. Każdy liczący się, profesjonalny touroperator ma swoje oferty w punktach sprzedaży w hotelach.
Z doświadczenia wiemy, iż mimo że taka wycieczka lub podobna nie będzie w języku polskim to i tak zobaczycie o wiele większy kawałek Dominikany za niższą cenę.
Jesli koniecznie chcesz wycieczke po polsku, a nie chcesz wynajmować auta to oprócz Marcina z Villapoloni bardziej polecamy wycieczki organizowane przez Wiktora pracującego dla TUI.
Z tego co zauważyliśmy facet ma konkretną wiedzę na temat Dominikany i ciekawie ją przekazuje. Wycieczki organizowane przez TUI wykupują ubezpieczenia dla swoich klientów i jest to profesjonalizm pełną gębą.
Na koniec dodam, że dużo ciekawiej jest wynająć sobie auto na tydzień i pojeździć po Dominikanie. Z tego powodu, że zatrzymujesz się kiedy chcesz, jedziesz tam gdzie chcesz nie jesteś ograniczony czasem i zachciankami innych turystów. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz.
Jeśli mój angielski jest..hmm słaby to chyba nie powinnam się porywać na wycieczkę bez przewodnika? A ile kosztuje wynajęcie samochodu na tydzień? Nie wiem co lepsze.Z tego co napisałaś to było tak sobie.Czy taka wycieczka warta jest takich pieniędzy?
To zależy jaki samochód chciałabyś wypożyczyć. My za Honde CR-V zapłaciliśmy 315 USD za 7 dni.
A co do wycieczek fakultatywnych - jeśli wykupisz taką wycieczkę u Villapolonii będziesz miała psychiczny luz - bo to wycieczki tylko w j. polskim ... ale zobaczysz i dowiesz się mniej o Dominikanie a już napewno przepłacisz. Z lokalnymi touroperatorami możesz negocjować cenę i w większości przypadków ją zbijesz. Spróbuj tego samego z Villapolonią ...
Z doświadczenia wiemy, iż mimo że taka wycieczka lub podobna nie będzie w języku polskim to i tak zobaczycie o wiele większy kawałek Dominikany za niższą cenę.
Jesli koniecznie chcesz wycieczke po polsku, a nie chcesz wynajmować auta polecamy wycieczki organizowane przez Wiktora pracującego dla TUI.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum