ciekawostki - ciąg dalszy
bardzo szybki przyrost naturalny
RD liczy obecnie 8 mln mieszkańców, 25 lat temu było ich o połowę mniej
ogromną gęstość zaludnienia ma Santo Domingo, ok 2 mln
większość stanowią Mulaci 70%, mniejszość Biali 20% i Murzyni 10%
_________________ w życiu można liczyć tylko na siebie, a i tego nie radzę
Wysłany: 21-08-2007, 02:47 Powtórka z historii ... Dominikany
Ludność Dominikany - przeważnie ludzie europejskiego i afrykańskiego pochodzenia oraz ich miszmasz rasowy...
Pierwsi mieszkańcy Dominikany wywodzili się z indiańskiego plemienia Ciboney i Subtaino -ale wymarli. Co było przyczyną? Ups - raczej kto! Zachłanni zdobywcy i ich równie zachłanne ataki. Nie wspomne o nowych choróbskach, które pojawiły się na wyspie razem z nimi...
Tak więc oni są mulatami tak? Ale są też latynosami?
Termin Latynos odnosi się do stylu życia (gorące i ostre) i pochodnych Hiszpanów oraz od nazwy Latinos. A określenie mulat można zaliczyć do kat rasowych.
Wikipedia podaje:
Mulat - termin określający osobę mającą jednego z rodziców z białą, a drugiego z czarną karnacją. Słowo pochodzi z hiszpańskiego mulo (muł).
Dlatego zarówno określenie Latynos jak i mulat (co do niektórych Dominikańczyków nie do wszystkich) jest prawidłowe.
Ja nigdy nie mogę się napatrzeć na tych ciemnoskórych z niebieskimi oczami ... ta barwa jest niesamowita - nie jest to czysty błękit, nie szary - tylko taka dziwna odmiana mętnego granatu ... podobno w RD jest tylko jedna wioska, gdzie rodzą się tacy ...
Musiała byś się wybrać na wycieczke na południe Dominikany niedaleko Barahony lub do Boca Chica. Mam znajomą z Boca Chica kórej jak patrze prosto w Jej zielono-lazurowe oczy to mnie ciarki przechodzą. Piękne i długotrwałe odczucie.
A wiecie, że te niebieskie oczy niektórych Haitańczyków i Dominikańczyków to nie przypadek? Nie tylko nie przypadek ani nie anomalia genetyczna, tylko podobno nasz, polski wkład w dziedzictwo Hispanioli:) Dlaczego polski? Dlatego ze po tragicznej klęsce Napoleona w Rosji w 1813 r. odziały polskie, które wiernie walczyły u jego boku, w obawie przed represjami ze strony zaborców uciekały razem z dyktatorem do Francji. Tam Napoleon postanowił wykorzystać polskie korpusy w jakimś zbożnym celu, celu który miał służyć Francji, i wysłał je do tłumienia powstań na Haiti, francuskiej kolonii. Walki które stoczyli tam Polacy z haitańskimi powstańcami były bardzo krwawe i w efekcie mało kto z polskiej załogi w ogóle stamtąd powrócił. Być może ci, którzy przetrwali starcia, po prostu na Hispanioli zostali. Skąd te niebieskie i zielone oczy nie muszę wam chyba już dalej tłumaczyć LOL :) W każdym razie, jak się wam zdarzy spotkać niebieskie oczy na Haiti i Dominikanie, to z ogromny prawdopodobieństwem "nasi". :) Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum