Wysłany: 08-11-2011, 11:17 Park Narodowy "Los Haitises" oraz Wodospad "E
Gorąco polecam biuro El Polaco!
Bardzo ciekawe wycieczki, praktycznie o połowę tańsze od innego polskiego biura na Dominikanie, uważam że nie warto przepłacać. Od naszych przewodników Bartka i Izy dowiedzieliśmy sie bardzo dużo zarówno o życiu Dominikańczyków jak i ich historii.
Na mnie największe wrażenie zrobiła wycieczka do Parku Narodowego Los Haities, na półwysep Samana nad wodospad El Limon. Zapierające dech w piersiach widoki, piękne mogoty, lasy namorzynowe,jaskinie,przeprawa konno przez bajeczną rzekę i kąpiel pod cudnym wodospadem! Obiad na miejscowym ranczu był przepyszny. Jedna wycieczka a dostarcza mnóstwa wrażeń.
Kolejne miejsce, tyle ze juz do poleniuchowania,to polecana przez wszystkich Saona-jest piękna, typowo rajski klimat i ten kolor wody...Na wyspę płynęliśmy w kameralnej grupie katamaranem, nie brakowała na nim na pewno muzyki, rumu i tańca:)
Bylismy również na wycieczce na wyspie Catalina, to wycieczka zarówno dla chcących oglądać najpiękniejsze na Dominikanie rafy, można nurkowac i snurkować, jak i tych którzy chcą poleniuchowac na uroczej karaibskiej wysepce w cieniu palm.
Jak tylko wrócę na Dominikanę to chętnie wybiorę się z nimi na inne wycieczki na które w tym roku nie zdążyłam się wybrać - min. Safarii, Eco Dominikana , a jak będę tam miedzy styczniem do marcem to wybiorę się na obserwowanie humbaków:)
Trzeba rozróżnić "jazdę konno" od "trzymania się w siodle".
Jesli nie spadasz z fotela bujanego, to i wjazd na Limon nie nastręczy problemów.
A jeśli mimo wszystko - wygra obawa przed siodłem - to polecam wodoodporne i z dobrym traperem buty, bo szlak podejścia jest wilgotny, śliski i ... okrutnie zasrany przez muły i konie wiozące "zdobywców".
Najwiecej "zdobywców" pojawia się na trasach najkrótszych podejść. Tak więc jako piechur wybierasz te najdłuższe i ...prawie po problemie.
Nie zgodzę sie jedynie z ze słowami :"najbardziej magicznych i dzikich miejsc na Dominikanie, jakim jest kaskada „El Limon”
"Magicznych" - jeszcze OK, ale "najdzikszych miejsc"- jako to prezentują nasi rodacy- to już mocna przesada.
łatwiej się tam dogadać po russkiy i madyarskiy niż en espanol.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum