Wysłany: 19-07-2014, 17:13 Nie na tych sie narwali. Napad w CocoLoco San Juan Shoping C
Przedwczoraj trzech zlodziejaszkow postanowilo napasc na dilerow ktorzy maja swoja siedzibe kolo najwiekszego centrum handlowego Bavaro. Niestety napad sie nie powiodl dilezy zlapali zlodziejaszkow i siekiera odrabali im paluszki po czym grzecznie przekazali ich policji (zlodziejaszkow nie palce). Krasc mysle wiecej nie beda ))))
No wlasnie nie taka standardowa cywilizacja zawitala takze na dominikane, bo naprzyklad w Miches skad najwieksze przemyty ida to by im zamiast palcow glowy poodrabywali. A w Punta Canie to tak po przyjacielsku tylko paluszki. Ciekawa sprawa ze zlodziejaszki jeden dominikanczyk w srodku i dwuch hajtancow. Zazwyczaj nie wspolpracuja te polswiatki ze soba, chyba duze cisnienie na dzialke musieli miec ))))
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum