Wysłany: 26-11-2011, 11:35 Dominikana - czy warto?
Witam
Znudzony polską rzeczywistością wyjechałem w 2007r do Hiszpanii na 2 lata. Co prawda zamierzałem zostać tam dłużej ale wizja nasilającego się kryzysu zawróciła mnie do Polski.
Dziś zastanawiam się nad Dominikaną ale nic o niej nie wiem poza tym co zdążyłem przeczytać tu na forum. Na początku tradycyjne pytanie... Jak wygląd sytuacja jeśli chodzi o zatrudnienie? Czy na Dominikanie istnieje przemysł chemiczny?
Troszkę zdziwiłem się czytając o napadach, rabunkach no i o naturze a konkretniej huraganach i trzęsieniach ziemi, że występują tak często....
Czy to rzeczywiście jest 'chleb powszedni'?
W Hiszpanii spotkałem się z niezwykłą otwartością jej mieszkańców na obcokrajowców - jak to się ma na Dominikanie? Czy jej obywatele są równie życzliwi i nastawieni pozytywnie do 'ludzi z zewnątrz'?
To w sumie te ważniejsze pytania... oczywiście z czasem zapewne będzie ich więcej... liczę na Wasze zaangażowanie
"Czy na Dominikanie istnieje przemysł chemiczny?" - pewnie tak :) Ale precyzyjnie mozna odpowiedzieć tylko wtedy gdy pytanie jest bardziej szczegółowe.
"Troszkę zdziwiłem się czytając o napadach, rabunkach no i o naturze a konkretniej huraganach i trzęsieniach ziemi, że występują tak często....
Czy to rzeczywiście jest 'chleb powszedni'?" - napady rabunki morderstwa sie zdarzają ale to dotyczy całego świata, natomiast huraganów jest wiele w rejonie i tylko natura wie gdzie bedzie następne uderzenie w ląd. O huraganach w rejonie Dominikany staramy się informować w dziale news room tego forum.
"W Hiszpanii spotkałem się z niezwykłą otwartością jej mieszkańców na obcokrajowców - jak to się ma na Dominikanie? Czy jej obywatele są równie życzliwi i nastawieni pozytywnie do 'ludzi z zewnątrz'?" - dokładnie tacy są, ale też są honorowi i jak im nadepniesz na odcisk to po Tobie
O... a już myślałem, że wszyscy są tutaj nieśmiali
Salseros napisał/a:
"Czy na Dominikanie istnieje przemysł chemiczny?" - pewnie tak :) Ale precyzyjnie mozna odpowiedzieć tylko wtedy gdy pytanie jest bardziej szczegółowe.
Zgadza się ale chemia jest obszerną dziedziną i długo można byłoby wymieniać rodzaje przemysłu chemicznego, w którym mógłbym znaleźć zatrudnienie (oczywiście) o ile firmy chętnie zatrudniają obcokrajowców (?)
Salseros napisał/a:
napady rabunki morderstwa sie zdarzają ale to dotyczy całego świata
"W Hiszpanii spotkałem się z niezwykłą otwartością jej mieszkańców na obcokrajowców - jak to się ma na Dominikanie? Czy jej obywatele są równie życzliwi i nastawieni pozytywnie do 'ludzi z zewnątrz'?" - dokładnie tacy są, ale też są honorowi i jak im nadepniesz na odcisk to po Tobie
A na ten 'odcisk' to łatwo czy trudno jest im stanąć?
Ok , Ramon, tutaj masz oferty pracy w sektorze chemicznym w Domie:
http://www.opcionempleo.com.do/empleo-quimica.html
Przegladajac forum mozesz poza tym znalezc co potrzeba aby mieszkac i pracowac legalnie na wyspie. Co prawda znam co najmniej kilku cudzoziemcow , ktorzy prawo maja gdzies i pracuja i mieszkaja bez jakichkolwiek zezwolen ani na prace , ani na pobyt ale kazdy decyduje sam .
Co do bezpieczenstwa to kazdy musi wiedziec gdzie , jak i poco sie obracac.
Co do szukania ofert pracy to wiem gdzie ich szukać... mi nie chodzi natomiast o zatrudnienie tylko raczej o informacje czy są i jeżeli są jakieś dobre firmy to gdzie?... o sprzedanie swojego doświadczenia to będę martwił się później
Zenon S napisał/a:
Co do bezpieczenstwa to kazdy musi wiedziec gdzie , jak i poco sie obracac.
Właśnie o to się pytam... jeśli przyjechałbym to skąd miałbym wiedzieć gdzie, jak i po co się obracać?
Nie jestem z tych co żyją na bakier z przepisami, wręcz przeciwnie staram się je skrupulatnie przestrzegać i troszkę mnie zastanawia fakt konieczności zakupu biletu w stronę powrotną... czyli przyjazd w celu zarobkowym (czyt. płacenia podatków) nie wchodzi w grę? jak wygląda proces 'osiedlania się'?
Scisle uwagi o dobrych firmach chemicznych moze dac Ci jedynie ktos majacy od lat z tym do czynienia . Majacy w tej dziedzinie doswiadczenie.
Jezeli chodzi o bezpieczenstwo , to byc moze sie zle wyrazilem... W duzej mierze rzecz zalezy od osobistego wyczucia sytuacji , od zdrowego rozsadku , ale rowniez od przypadku. Wlasnie wczoraj moj znajomy otrzymal postrzal w glowe , wyszlo na jaw , ze bawili sie z kolega pistoletami. Czasami slow nie ma na dominikanska glupote... Dorosli ludzie i do tego policjanci!
Najlepsza rada ,przyjedz i zobacz jak to wszystko funkcjonuje. lakonicznie w paru slowach nie da rady opisac swoistego dominikanskiego otoczenia ...
Od pewnego czasu widac coraz wieksza niechec dominikanczykow do cudzoziemcow.
Tutaj jeden z ostatnich atrykulow dotyczacych tego problemu:
http://www.listindiario.c...-ley-migratoria
ODRADZAM życie na Dominikanie. Pobyt turystyczny jak najbardziej, bo to piękne miejsce ale jeśli zdecydujesz się tam zostać prawdopodobnie już po 3 miesiącach zwariujesz. Na Dominikanie dzieją się rzeczy, które normalnie się nie dzieją, poza tym różnice kulturowe są trudne do przeskoczenia.Jest wiele czynników, które sprawiają, że Dominikana jest bardzo trudnym miejscem do życia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum