Wysłany: 27-10-2008, 17:51 Mrok spod latarni, Dominikana
Mrok spod latarni
Dynamiczny rozwój seksturystyki stał się w wielu krajach społeczną patologią. Rzadko myśli się o motywach i losie ludzi świadczących usługi seksualne. Poza niewielkim odsetkiem ekskluzywnych, dobrze opłacanych, prostytuujących się kobiet i mężczyzn, większość pracujących w tej branży żyje w ubóstwie, będąc odsuniętymi na margines społeczny, cierpiąc różnorakie choroby, będąc często ofiarami przemocy i gwałtów. Nie można zapominać, że to amatorzy sex-turystyki ponoszą (przynajmniej częściowo) odpowiedzialność za taki właśnie los tych ludzi.
Niestety realizowanie swoich potrzeb seksualnych poprzez seks-wakacje oparte na prostytucji jest dużo łatwiejsze niż znalezienie drugiej samotnej osoby z podobnymi potrzebami do naszych. Mimo, że drugie rozwiązanie jest nieporównywalnie przyjemniejsze. Wielu posiada jednak obawy, kompleksy, zahamowania, które potrafią przełamać jedynie dzięki pieniądzom. Czy są sposoby, żeby zmienić oblicze seksturystyki? Z tym problemem od lat borykają się różne organizacje pod egida ONZ z miernym niestety skutkiem (zmniejszenie ruchu w seksturystyce w Azji przekierowało jedynie turystów do Ameryki Południowej i na Karaiby). Istnieją jednak sposoby żeby szybko i skutecznie zostać Casanovą i czerpać przyjemność we dwoje (...)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum