to co wiem o taksówkach to że ruch jest prawostronny i taksówki nie wszystkie mają taksometry o ceny pytajcie na początku. rzadko który pojazd jest ubezpieczony a kierowcy nie przestrzegają żadnych reguł, istny meksyk a jakby tego było mało często są podpici
Targujcie się ... to normalna praktyka na Dominikanie
Na lotnisku "Las Americas" w Santo Domingo jest tzw centrala taksowkarska gdzie sa podane ceny wszystkich wiekszych kursow. Ceny te obowiazuja wszystkich taksowkarzy . Mozna sie poinformowac. Dobrze jest po otrzymaniu informacji targowac sie z wybranym taksowkarzem , jest to praktyka normalna w Dominikanie i pozwoli na zaoszczedzenie paru groszy.
Najlepiej zapytać w hotelu, jak wyglądają aktualne opłaty pobierane przez taksówkarzy. Jeśli tam nie udzielą wam takich informacji - to najprościej będzie ustalić cenę przed rozpoczęciem podróży.
Wybierając się w podróż, trzeba mieć na uwadze fakt - że komunikacja na drogach Dominikany jest krótko mówiąc c h a o t y c z n a.
Sytuacja jest moze chaotyczna ale ulega stalej poprawie :) Od paru miesiecy nie wolno juz jezdzic po pijaku. Jest to krok milowy jezeli chodzi o bezpieczenstwo jazdy. Co prawda jeszcze tego nikt nie kontroluje ale zawsze moga wam wlepic kare , co napewno poprawi sytuacje materialna kontrolujacego policjanta :)
Niewiem czy to do konca prawda bo nie jezdziłem na Dominikanie taxi,ale podobno jest tak ze taksówkarzom nie daje się napiwków.Wystarczy ze zapłacisz za kurs.
Już wiecie, że mieszkańcy Dominikany jeżdżą chaotycznie i często pod wpływem ...
Ale może jeszcze nie wiecie co jest ich ulubionym zajęciem w czasie jazdy - co pięciominutowe sprawdzanie, czy klakson wciąż działa.
Na nieszczęście turystów sygnały dżwiękowe działają bez zarzutu - co trudno nie zauważyć, zwłaszcza kiedy taki kierowca śmignie ci koło ucha i całkiem odruchowo naciśnie klakson. To, że ty akurat podskoczysz spowoduje jedynie szeroki uśmiech na jego skupionej twarzy.
Aha jeszcze jedno.
Na Dominikanie właściciele samochodów nie mają narzuconego obowiązku posiadania z przodu rejestracji !!!
Zwiedzanie wyspy wypożyczonym samochodem ... za i przeciw
czarna z wypożyczeniem auta na Dominikanie nie ma większego problemu, ale wiążą się z tym dodatkowe utrudnienia.
Wypożyczyć sobie samochód możesz bardzo łatwo - potrzebne ci będą tylko pieniądze i wypukła karta kredytowa - ale pamiętaj, że ubezpieczenie samochodu obejmuje zazwyczaj 1200 USD i w razie jakiegokolwiek wypadku zniszczenia powyżej tej kwoty pokrywasz z własnej kieszeni.
Dominikańczycy jeżdżą bardzo chaotycznie i szybko, lubią się ścigać i mijać na trzeciego, a nawet na czwartego, dominikańskie drogi są takie jakie są i nie jest trudno zaliczyć stłuczkę czy wypadek.
Mało tego - pamiętaj, że nie ważne kto spowodował wypadek, winien jest zawsze biały. Dlaczego? Bo ma pieniądze. Także wybór wypożyczenia samochodu zostawiam do twojej decyzji.
Jeżeli chodzi o skutery to na ten temat nic nie wiem. A zwiedzanie wyspy na własną rękę ( jeśli nie znasz hiszpańskiego ) może być trudne i kosztować cię wiele nerwów. Musisz znać miejsca do których chcesz jechać i musisz wiedzieć jak tam się dostać, a w razie jakiegokolwiek zepsucia się samochodu np. jakieś 200 - 300 km od hotelu nikt ci nie pomoże i co wtedy?
Nie chciałabym cię straszyć ,ale lepiej rozważyć wszystkie za i przeciw dla własnej wygody i bezpieczeństwa.
Odradzam wypożyczanie auta i zwiedzanie na własną rękę
Dominikana i zwiedzanie na własną rękę???Osobiście odradzam i nie polecam!!!Pomyśl i rozwaz ewentualne przypadki.Jedziesz i jedziesz nie znasz dróg,skrecisz gdzieś zboczysz i zgubisz droge.Dojazd do fajnych terenów jest słabo oznakowany.Pokrecisz się w miejscu,zobaczysz ze sa miejsca gdzie nawet diabeł nie mówi dobranoc.Tam każdy ma broń a ty jestes bia-ła.Dla nich biały znaczy jedno szmal szmal szmal.Policji na drogach nie uświadczysz.A jeśli nawet tak,a będziesz jechać bez pasów albo coś im nie przypasuje zabiorą ci prawo jazdy.Tam troche inaczej interpretują prawo.Wiesz ile trzeba zachodu zeby je odebrać???Albo jedziesz jedziesz a tu konczy sie asfalt.Buch łapiesz gume.Niewiesz do konca gdzie jesteś.Przed tobą i za toba dzungla.Nagle pod nogami słyszysz sssssssssssssss węze na Dominikanie co prawda nie sa jadowite,ale pierwszy kontakt dla kobiety kiedy gromadza się i inne emocje może byc dra-ma-ty-czny.Nie jestem też do konca przekonany co do gościnnosci w wioskach.Odradzam i nie polecam chyba ze masz komunikatywny hiszpanski i nie boisz sie ryzyka.Pomysl o zorganizowanych wycieczkach.
o kurcze to moze rzeczywiscie .wstrzymnam sie z wanajeciem auta,nie potrzebuje klopotow na mojej wycieczce marzen . Z wycieczek fakultatywnych, zorganizowanych tak czy siak skozystam, myslalam, ze wypozyczenie auta na 2 dni bedzie fajnym uzupelnieniem. Dziekuje jeszcze raz za cenne rady POZDRAWIAM Pa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum