Moj tesc robi mamajuane sam , brat mojej zony tez ale troche inna , Kiedys robilem analze porownawcza tych obu produktow... Wniosek:
Kac w tropikach to straszna rzecz...
Mi kac nie grozi po ostatnich przejsciach zdrowotnych , moge sie tylko przygladac jak inni go lecza.... Delegacja juz cos tam telefonicznie przebakiwala o przyjezdzie , pytanie tylko czy to ta sama...
Wracając do tematu jeśli ktoś sobie zyczy firma produkująca Kalembu może wyprodukować ją pod marką (nazwą) jaka sobie klient wymyśli. Oczywiście nie butelkę czy dwie ale większą ilość na eksport. Podobnie jest z wieloma markowymi drogimi cygarami sprowadzanymi do Europy z Dominikany które posiadają własną unikalna nazwę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum