Coño ... zobacz, jak to jedno słowo pomoże ci mówć pełnymi zdaniami, jak można go wykorzystać w momencie, kiedy zapomnisz innego lub znajdziesz się w sytuacji, gdzie słów brakuje ... pomoże ci zareagować lub porozmawiać w Republice Dominikańskiej.
To slowo sie Feliz inaczej pisze... A poza tym uwaga , stosowanie go w rozmowach z ludzmi starszymi czy dobrze wychowanymi moze postawic Cie w nierzecznej sytuacji , bo jest wulgarne.
Fakt na ulicy slyszy sie ciagle Coño i cala game pochodnych ale to jest ulica. W innych miejscach mozna wyjsc na grubianina uzywajac takich wyrazow. My bierzemy rzecz jako ciekawostke ale wyobraz sobie cudzoziemca , ktory usilujac mowic po polsku i zaczyna uzywac naszego kur.. w kazdym zdaniu.
Cono - to cos w stylu jak w polskim srodwisku robotniczym "kur...a". A ze na Dominikanie wyksztolconych jest 0.7% spoleczenstwa to Cono slyszy sie na kazdym kroku. Albo bardziej grube Conasso!
Z uzywaniem takich slow radze uwazac bo chociaz wielu miejscowych je uzywa to mozna wyjsc na niewychowanego gbura powtarzajac je jak katarynka przed ludzmi na poziomie.
Tak tu sie zgadzam ale w regionach turystycznych to malo jest ludzi na poziomie. Pozatym Ci ludzie na poziomie to w wiekszosci swojej unikaja rozmow z gringos. Oczywiscie w palacu prezydenckim nie polecam drzec sie CONO ile jest sil!! Ale w innych przypadkach odrazu dajemy poznac miejscowym "tigere" ze jestesmy "aplatanado".
Slowo to slyszalem z ust profesorow w 3ch universytetach na Dominikanie podczas zajec, nie bede podawal nazw tych univerow, ale bylo to w SD La Romanie i Higuey tak ze mozna powiedziec ze sami ucza tego )))))...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum