Passion Club & Spa
Jest 14:00. O tej porze lokal jeszcze pusty. Ale dziewczyny już się schodzą. Klienci zjawiają się dopiero po zapadnięciu zmroku. Zamawiamy piwo i sok. Robimy kilka zdjęć przy barze i nagrywamy krótki film. Pod sufitem powieszono kilka staników i zwiewnych gorsecików. Do drewnianych filarów przypięto maski i kolorowe baloniki. Na ścianach mrugają choinkowe lampki i srebrzyste łańcuszki. A wszędzie dookoła na dużych, barwnych tekturach umieszczono napisy ... coś w stylu powiedzonka:
“Nie wszystko jest zdradą, czasem to tylko awaria hamulców moralnych".
I inne ... bardziej dosadne.
(...) Dziewczyny łypią na nas spod oka. Zwłaszcza na mnie. Wiedzą po co przychodzą tu mężczyźni, ale nie wiedzą co robię tu ja ... Do jakiej kategorii mnie zaliczyły? Ciekawskich czy lesbijek???
Siedzimy. One lukają na nas, a my na nie. Różowy króliczek pręży się za ladą eksponując wdzięki. Pielęgniarka sączy napój ze szklanki mrużąc oczy jak kotka. Pantera w kusej spódniczce siedzi tyłem do nas i wypina pośladki. Inna, przebrana za grzeczną dziewczynkę totalnie nas lekceważy (...)
• Fotoreportaż Passion