UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie)
Forum Dominikana www.forum.dominicana.com.pl  Strona Główna

Poprzedni temat :: Następny temat
Nocne życie na północnym wybrzeżu, Dominikana
Autor Wiadomość
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 04-01-2008, 02:57   Nocne życie na północnym wybrzeżu, Dominikana

Puerto Plata, Playa Dorada

W Puerto Plata i Playa Dorada są 4 kasyna, gdzie można zagrać: craps, black jack, ruletka i poker. Niektóre oferują początkującym bezpłatną, jednogodzinną lekcję black jack lub craps co noc. W kasynach obraca się dolarami. Warto mieć na uwadze, że kurs wymiany jest kiepski w kasynach i jeśli musicie wymienić pieniądze zróbcie to gdzie indziej.
Andromeda w Heavens Hotel, Charlie’s w Jack Tar Village Casino i Crazy Moon w Paradise Beach Resort to popularne dyskoteki w Puerto Plata i Playa Dorada. Oferują mieszaninę merengue, salsy i międzynarodowej muzyki pop. Jeśli chcecie więcej miejscowego tłumu, Tropimal jest bardzo popularny - mix mieszkańców i turystów.

Sosua

W Sosua świetnym miejscem do tańca i zabawy jest Casablanka. Grają tam głównie muzykę amerykańską.
La Roca jest najstarszym barem i dyskoteką ... Z pięknymi dekoracjami, wygodnymi kanapami, dobrym jedzeniem i muzyką - dla ludzi lubiących specyficzny klimat.
Tropic Disco jest klubem "rooftop" prezentującym stoły bilardowe, tablice rzutkowe, miejsce do tańczenia i dobry system dźwiękowy.
Moby Dick Disco jest najpopularniejszą dyskoteką. Bądźcie ostrożni - widziano, jak prostytutki i złodzieje kręcili się na tym obszarze czekając na naiwnych gości.
Dla ludzi szukających spokojniejszej i bardziej relaksującej rozrywki nocnej w Sosua - Tree Top Lounge jest odpowiedni. Dużo gier: karty, scrabble, backgammon ...

Cabarete

Okolice Cabarete też mają odpowiednią reputację jeśli chodzi o życie nocne. Dużo plażowych restauracji działających w nocy jako bary aż do następnego dnia. Można potańczyć merengue albo posłuchać zespołów. Jeśli chodzi o pikantne punkty to: New Wave Cafe, Onno’s Bar, Las Brisas i Tiki Bar. Miejscowi niezmiernie się cieszą, gdy mogą wam powiedzieć, gdzie tej nocy jest najgorętsze miejsce ...
Przyjemnie spędzicie czas jeżdząc łodzą oraz biorąc udział w przyjęciu na Catamaran Party Cruise, który jest prowadzony przez Anchorage Dive Center. Łyczek rumu ... smaczny obiad ... niezapomniane chwile.

źródło:www.caribbeanweddings.com
_________________
Dominikana
 
 
wilgus 
SZORUJĄCY POKŁADY

Wiek: 40
Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 5
Wysłany: 13-01-2008, 13:30   

Najsławniejsze kluby w Sosua

Co prócz plaży, oceanu i rozrywek z tym związanych można robić w Sosua. Chodzi o jakieś kluby i dyskoteki. Te najsławniejsze..
Pozdro
wilgus
_________________
pozdro
wilgus
www.znakipionowe.pl
 
 
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 18-01-2008, 00:10   

Lokalizacja niektórych barów i restauracji w Sosua

Atlantico
Hotel Bar
Alejo Martinez
El Batey, Sosua

Bologna
Italian restaurant
Calle Alejo Martinez
El Batey, Sosua

Britannia Pub
Bar Cafe
Pedro Clisante 13
tel: 809 571 1959
El Batey, Sosua

Caipirina
Restaurant Sports bar
Bar Restaurant
24 h
Alejo Martinez
El Batey, Sosua

Central
Bar Cafe
Pedro Clisante
El Batey, Sosua

Club 59
Nightclub Clasic Discotec
Pedro Clisante
El Batey, Sosua

Club X
Nightclub Disco
Pedro Clisante
El Batey, Sosua

Eddy's Sport bar
Bar Cafe
Calle Ayuntamiento
El Batey, Sosua

Fat Herman
Bar Cafe
Pedro Clisante
El Batey, Sosua

Hercules Club
Disco Bar & Restaurant
Republica Dominicana 32
Playa Chiquita
http://www.hercules-sosua.com/pl/index.htm

Merengue Club
Bar Nightclub
Pedro Clisante
El Batey, Sosua

Passion
Bar Cafe
Pedro Clisante
El Batey, Sosua

PJ's
Pizzernia 24 h
Pedro Clisante 5
tel: 809 571 2091
El Batey, Sosua

Roca
International Restaurant
Pedro Clisante 1
tel: 809 571 3893
El Batey, Sosua

Rocky's Bar
Bar Cafe
Calle Dr. Rosen
El Batey, Sosua

Rubi
Dominican Restaurant
David Stern
El Batey, Sosua

Tipico Alberto
Bar Bistro
Pedro Clisante
El Batey, Sosua


źródło:www.sosuanews.com
_________________
Dominikana
 
 
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 22-04-2008, 12:18   

Nocne życie w Sosua

Dominikana. Wybrzeże północne. Sosua. Wakacje ... Podczas jednego spaceru na publiczną plażę poznajemy Fabiana ... młodego Haitańczyka, który sprzedaje pamiątki. Umawiamy się z nim na wieczór.
" (...) Oprowadza nas po okolicznych barach. Jedno trzeba przyznać. W Sosua kwitnie nocne życie. Ludzie stoją w mniejszych lub większych skupiskach nieopodal kawiarni i pubów. Przechodzą z baru do baru. W słabym świetle latarń mieszkańcy zlewają się z turystami. Gra muzyka ... w lokalach ... samochodach. Im bliżej jakiejś dyskoteki tym tłoczniej. Tym gwarniej. Tym liczniejsi kierowcy motochonchos.
Przewijamy się po kilku knajpach. We wszystkich dominującą przewagę liczebną mają ... p a n i e n k i (...)

Idziemy z Fabianem do baru Cuba Libre, gdzie pracuje jego siostra. Ale ona już skończyła pracę. Kupujemy piwo. Słuchamy muzyki. Bar jest niewielki i skromnie urządzony. Turyści raczej tu nie zaglądają. W oknach nie ma szyb, lecz drewniane, krzywe paliki oblepione pnączem. W środku dwa stare, okrągłe stoliki z plecionymi, ciężkimi krzesłami. I jeden na zewnątrz.
Wysoki barek. A obok na ścianie dwie malutkie półki, na których wystawiono butelki z piwem. Przed kontuarem, tuż obok wejścia na drewnianym, skosmaconym cokole stoi duże, stare radio. Jedyną oznaką czegoś bardziej zbliżonego do naszych barów to ... firmowa lodówka Coca-Coli.
Fabian cały czas gada jak najęty. Ale czyni to w ciekawy sposób. Przyjemnie go słuchać. Z głośników płynie muzyka. To zakazana niegdyś na Dominikanie - sentymentalna bachata. Dwie ubrane na różowo barmanki zaczynają ze sobą tańczyć. Spoglądają nieśmiało na chłopaków. Hmmmmm ..........
Chwilę później wychodzimy na środek i tańczymy merengue. Następnie seria fotek za barem ze wszystkimi. Mąż pogrąża się w rozmowie ze starszym mężczyzną, którego wesoły śmiech kobiet ściągnął z zaplecza. Dziewczyny (jak dwie różowe landrynki) wychodzą na zewnątrz. Szeptają między sobą. Kiedy dołącza do nich Fabian szmer cichnie. Przez chwilę coś im tłumaczy ... i tłumaczy ... a potem ... jeszcze tłumaczy. Wracają do środka. Milknie muzyka. Gasną światła. Koniec pracy. Wychodzimy.
Uderza w nas duszne, ciepłe powietrze. Spoglądam w niebo. Na rozpostartym, czarnym płaszczu nocy błyszczą miliony gwiazd. Takie same, jak w oczach dominikańskich kobiet.
Wracamy do hotelu. Po drodze wstępujemy na krótko do domu Fabiana. Chce byśmy poznali jego siostrę. Ale ona śpi. Fabian wchodzi pierwszy. Zapala światło. Czekając przed drzwiami słyszymy wesoły głos naszego kolegi i drugi, rozespany jego siostry. Chłopak zaprasza nas do środka. W oczy rzuca się skromne wyposażenie pokoju: wielkie łóżko, mała szafka i stoliczek. Cały pokój łącznie z sufitem pomalowano na jasny, niebieski kolor. Taki sam odcień ma stolik i szafka. Siostra Fabiana odpowiada na powitanie, ale nie wystawia głowy spod przykrycia. Nie chcemy przeszkadzać. Żegnamy się szybko i opuszczamy dom.
Wracamy do hotelu. Nasz przyjaciel (po raz pierwszy na Dominikanie) jest zachwycony wszystkim co go otacza. Nie czuje zmęczenia. Wraca z Fabianem na miasto (...)"
Więcej ...

Kolejny dzień w Sosua ...
" (...) Siadam na schodkach i porównuje w myślach ... Wschodnia część kraju i północna ... W Bavaro nie do pomyślenia, żeby turysta spacerował wieczorami po okolicy. Tamtejsze resorty to zamknięta w murach sztuczna rzeczywistość – fakt, że na swój sposób urzekająca. W hotelach w Punta Cana jest wszystko o czym zamarzy wczasowicz. Stworzone umiejętnie tak, by turysta nie poczuł, że znalazł się w ... klatce. Życie nocne praktycznie nie istnieje. Ludzie boją się wychodzić. Ten strach, po części jest uzasadniony. Dominikana ma swoje ciemne strony. Nie pisze się o nich na stronach biur podróży ... Ale znając pewne prawdy i stosując się do zasad, bez problemu można wystawić nos poza mur hotelu. Powdychać trochę aromat wyspy. Na wybrzeżu północnym jest inaczej. Tu życie toczy się przede wszystkim poza resortami. Na ulicach miast ...
Umówiony czas mija, a naszego kolegi nie ma. Upsss. Co się dzieje? Czekamy jeszcze parę minut. Gdy się nie pojawia dzwonimy do niego. O! Jest już w drodze ... Ale zanim dociera na miejsce upływa spooooooooro czasu.
Jakiś mężczyzna podwozi go motorkiem. Fabian macha do nas z daleka. Nareszcie!!! Chwilę stoimy i ustalamy co dalej. Międzyczasie ... Podjeżdża do nas kolejno trzech mężczyzn. Na motorkach - oczywiście. Bo motocykl to nieodłączny, hałaśliwy element miast. Pytają czy nie chcemy ... marihuany. Przypadek czy ustalony wcześniej zbieg okoliczności? Fabian zgarnia nas szybko z ulicy pouczając, jak bardzo niebezpieczne jest miasto. Szczególnie nocą. “Ale nie bójcie się. Jesteście ze mną” - mówi. Potem dodaje z naciskiem, że wieczorem najlepiej zwiedzać Sosua z zaprzyjaźnionym miejscowym. Dziś wiem, że mówił prawdę. Choć sam do takich osób nie należał. Na chwilę obecną nie jesteśmy jeszcze tego świadomi, ale ... Tego wieczoru nasza znajomość się skończy.

Wchodzimy do baru. Zamawiamy piwo czekając na znajomą Fabiana. Kiedy dziewczyna dociera na miejsce, kończymy piwo i ruszamy dalej. Mijamy pobliską szkołę w momencie, kiedy tłum młodzieży wylega z niej prosto na ulice. Rozlegają się śmiechy i odgłosy rozmów ubranych w jasnoniebieskie koszulki dzieciaków. A co to za fenomen? Z wyjaśnieniem przychodzi Fabian. Właśnie skończyła się ostatnia zmiana w szkole. Zerkam na zegarek. 22:00. Rany ...
Wieczór jest ciepły, choć wieje wiatr. Na niebie widać gwiazdy ... Noc podobna do wczorajszej. Fabian rozbawia towarzystwo. Jego historie są lekkie i ciekawe. Ale mamy uczucie, że dziś jego stosunek do nas jest już inny. Chłopak sprawia wrażenie pewniejszego siebie. Delikatnie, ale stanowczo mówi o swoich potrzebach ... Nie wiemy jeszcze to co może oznaczać.
Wciskamy się do jakiegoś baru. Okrążamy lokal szukając wolnego miejsca. Ale wychodzimy dużo szybciej niż weszliśmy. Co znowu? W czasie drodze coś się wydarzyło, ale Fabian zbywa nas dając wymijająca odpowiedź. Niby nic – a jednak w naszych głowach zapala się ostrzegawcza żarówka.
Trzeba mieć oczy szeroko otwarte, żeby nie przegapić zdarzenia analiza którego - być może jutro uratuje ci tyłek.
W drugim barze zamawiamy piwo. Rozglądam się dookoła. Wszędzie ... dziewczyny. Stoją na placu, przed wejściem do baru i przy barierkach. Oblepiają ściany. Dosłownie. Niektóre dopiero wchodzą. Inne już siedzą. Bardzo mało mężczyzn. Ci, którzy są wyglądają na turystów. Bo to turyści!!! Fabian mówi, że jest jeszcze za wcześnie. Za wcześnie na co ... ?!! W oczy rzuca się uroda jednej z barmanek. Figura modelki. Śliczne oczy i uśmiech, który rozjaśnia mroczny ale z przepychem urządzony lokal. Rany ... Ale szprycha!!! Zerkam na facetów przy barze. Ociekający śliną blat - mówi sam za siebie. Ile prawdy ma w sobie maksyma: "Aby oszukać kobietę potrzebny był wąż. Ale żeby oszukać mężczyznę wystarczyła kobieta?"
Chcemy zrobić kilka zdjęć. Lokalowi i dziewczynom. O ile sikorki się zgodzą. Mówimy o tym Fabianowi. Nie trzeba go namawiac. Podchodzi do jednej z dziewczyn i rozmawia z nią. Nie słychać o czym ... Po chwili laska łapie się za głowę i wybiega z lokalu. Wywalamy gały. Co jest?! Co takiego Fabian jej powiedział? Na ile można mu zaufać ? Czy w ogóle można ...? W takich niecodziennych momentach człowiek nad wszystkim się zastanawia. I wszystko analizuje.
Chłopak wraca do stolika mówiąc, że to dziewczyna z dobrego domu jest ... Ktoś tu kogoś nie rozumie!!! Po paru minutach do sąsiedniego stolika przysiada się inna ślicznotka. Parę słów do naszego haitańskiego kolegi i dziewczyna już stoi przy nas. Fabian z nią rozmawia na tyle głośno, że mąż słyszy dialog. Czyżby nasz kolega zauważył nieufność w naszych oczach? Nieeeee.
Dziewczyna słysząc propozycję uśmiecha się i odmawia. Na wiadomość o zwyczajnych fotkach i zapłacie - kręci głową i odchodzi.
Co za kobiety!!! Na co inne to się zgodzi – ale zdjęcia zrobić sobie nie chce. “One się boją" – mówi Fabian. "Nie chcą, żeby ich fotki wylądowały w ... internecie”. No tak. Wszystko jasne.
Zastanawiamy się, czy nie zamówić po kolejnym piwie. Ale zachowanie naszego, haitańskiego kolegi zmusza nas do zmiany planów. Pojawiają się żądania. ŻĄDANIA !!! Jak to mówią: "Najbardziej niebezpieczny człowiek nigdy nie groźi". Żegnamy się grzecznie mówiąc, że musimy już iść. I pędzimy do hotelu. Najwyższy zresztą czas. Rano czeka nas długi dzień. Nieznana droga do Barahony (...)"
Więcej ...
_________________
Dominikana
 
 
timmii 
NAWIGATOR

Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 20
Skąd: Dublin
Wysłany: 05-07-2008, 15:32   

Wieczór zaczynam od Irish Pub ...

W Sosua nie da sie nudzic. Jest wiele pubow i dyskotek. Ja wieczor zaczynam od Irish Pubu, poprzez lokalne puby, na dykotece konczac. A to co lokalne dziewczyny wyprawiaja z biodrami tanczac Merenge jest niesamowite :)
 
 
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 12-09-2008, 07:27   

To trzeba samemu zobaczyć

Na północnym wybrzeżu Dominikany znajduje się pewno wyjątkowe miejsce przez jednych określane mianem karaibskiej Ibizy, przez innych dominikańskim Acapulco. Nazwa oryginalna - Sosua.

Sosua to niewielkie miasteczko, które znajduje się w pobliżu innych, ciekawych miast tj. Cabarete (sławny na cały świat ośrodek sportów wodnych) i Puerto Plata (muzeum bursztynu, fabryka rumu Brugal z darmowymi próbkami) i najwyższego szczytu na Karaibach - Pico Duarte (3175m n.p.m.), oraz cudownej Playa Grande.

Znajduje się tu kilka hoteli all-inclusive, mnóstwo małych, uroczych hotelików i apartamentów.

Plaża Sosua ma ok kilometra długości, delikatny, żółty piasek i piękne kolory. Wypełniona na całej swej długości barami, kawiarenkami i restauracyjkami ma klimat, którego nie znajdziecie na plaży hotelowej.
To plaża, gdzie w weekendy przyjeżdża wielu Dominikańczyków z innych miast. Popularne miejsce spotkań. Śpiewają, tańczą merengue, grają w domino ... Ich swobodny, nieskrępowany sposób umilania sobie czasu zatrzyma cię tam na długo. Za leżaki na plaży publicznej trzeba płacić. W sklepikach znajduje się misz-masz, m.in. piękne, haitańskie obrazy i cygara (nie zawsze, mimo zapewnień handlarza – oryginalne kubańskie). Ale cygara dominikańskie też są dobre. Ceny w sklepikach plażowych są zawyżane. Może się zdarzyć, że słysząc cenę wybuchniesze śmiechem – tak będzie wysoka. Targuj sie. Dominikańczycy to uwielbiają. Kiedy sklepikarz rzuci cenę 500 pesos – podaj mu swoją 250 pesos. Możesz być pewny, że nawet gdybyś mu zapłacił swoją stawkę on i tak na tym zarobi. Właśnie tak tutaj się prowadzi interesy. W mieście, przy głównej drodze, niedaleko stacji benzynowej jest supermarket Playero – tam ceny są całkiem przystępne.

Sosua to małe miasto. Spokojnie można poruszać się piechotą. Ulice są pełne ludzi, w nocy oświetlone. Albo wziąć motochonchos. Cena na terenie El Batey 40 pesos w dzień i 50 pesos w nocy, możesz być pewien że zażyczą sobie więcej ... jesteś przecież turystą, jesteś biały i to wystarczy, żeby cię trochę oskubać – jesteś tu, więc na pewno ci kasy nie brakuje. Czasem jest tak, że kiedy nie chcesz zapłacić więcej “kierowca bombowca” robi się nerwowy. Co wtedy? Wciśnij mu do ręki pieniądze, odwróć się i odejdź. Zdarzy się, że usłyszysz za sobą wiązankę słów, ale nie zawracaj ...
W Sosua nie trudno złapać motoconcho (zazwyczaj to oni znajdują ciebie). Są wszędzie. To tani i szybki środek transportu. Zresztą na tym małym motorku przewozi się prawie wszystko – również okna, butle gazowe, inne motorki, a nawet świnie ...
Do innych miast jeżdżą guagua i taksówki. Guagua to najtańszy środek lokomocji na Dominikanie (nie licząc osłów). Zanim skorzystasz z tego transportu zwrócić uwagę najpierw co jest w środku. Oczywiście najczęściej ludzie ... ale również różnej wielkości i kształtu tobołki, klatki z kurami, prosiaki, kafelki, zwoje kabli ... z tyłu busa, a często również na dachu - rowery, kraty, lodówki, krzesła – a wszystko to przewiązane sznurami, żeby jakoś dojechało. Głośna muzyka, śpiewy, gdakanie i kwiczenie ... Tłok i straszna duchota mimo otwartych okien ... to “dominikański pośpieszny z klimatyzacją”. Jedna zasada – pilnuj portfela!!! Taksówki są drogie (poruszając sie po Sosua w jedną stronę taryfa 7 USD).

Jedna część Sosua to El Batey – ta bardziej turystyczna. Druga to Los Charamicos. Tu zazwyczaj mieszkają tutejsi i kwaterują się dojeżdżający z innych miast miejscowi, bo znacznie taniej. Los Charamicos jest też bardziej zniszczone i biedniejsze. Dużo małych, krętych uliczek. Łatwo się zgubić. Główne ulice są “przyjazne”, ale tych mniejszych lepiej unikać – dla własnego dobra.

Jeśli chodzi o życie nocne w Sosua ...

Jak to mówią: “Kiedy Puerto Plata zapada w sen – Sosua budzi się do życia”.
Dominikana żyje z turystyki, ale w rzeczywistości to kraj rolniczy, gdzie najczęściej uprawia się ... miłość. To miejsce przyciąga samotnych jak magnes. W mieście jest ulica zwana Pedro Clisante. I tu wszystko się zaczyna ... Gdziekolwiek byś nie usiadł zawsze znajdziesz coś dla siebie. Dyskoteki, pizzernia, mnóstwo barów i kasyno. Siedzisz, pijesz zimne piwo i patrzysz jak mijają cię ... piękne dziewczyny szukające okazji ... aż w końcu wypatrzy cię miły, starszy pan z blond irokezem na głowie. To tutejszy magik. Pojawia sią na ulicy prawie każdej nocy ze swoją tajemniczą walizeczką i proponuje czary-mary. Jest naprawdę dobry w tym co robi. Połyka gwoździe i wkłada sobie noże do nosa, by po chwili wyciągnąć wszystko z ucha. Zapłać mu kilka groszy, albo postaw parę piw, a pokaże ci sztuczki lepsze niż twój prawnik ... A kiedy skończy pokaz pójdzie dalej, ale będzie ci się kłaniał za każdym razem kiedy cię zobaczy. Ruszysz spacerem wzdłuż ulicy, a możesz wpaść na innego, uśmiechniętego pana w garniturze. Złapie cię za rękę, poklepie po ramieniu. “Jestem nocny adwokat” - powie i będzie próbował sprzedać ci parę książek.

Nie ważne czy będziesz siedział, stał czy przechodził ulicą zauważy cię każda ... każda! KAŻDA !!! Puści oczko, obliże się, uśmiechnie, zahaczy swym biodrem lub przesunie dłonią po twym ramieniu ... – żebyś dobrze zrozumiał jej zainteresowanie. W godzinach szczytu ceny zaczynają się od 3500 pesos, ale jeśli to przeczekasz pójdzie z tobą za 500. Niska cena – wysokie ryzyko. AIDS jest powszechną chorobą wśród prostytutek na Dominikanie. Są dziewczyny, które dbają o swoje zdrowie i jeżdżą na kontrole lekarskie, a nie wszystkie. I nie wszystkie wymagają prezerwatyw ... One powiedzą ci wszystko co będziesz chciał usłyszeć ... Będą zapewniać, że są zdrowe ... Nie ulegaj!!! Lepiej wybierz dobry lokal z dziewczynami ...

Najczęściej pije się tutaj piwo Presidente oraz rum Brugal. Drugie miejsce zajmują piwa Brahma i Bohemia oraz rum Barcelo (droższy i lepszej jakości).

Najbliższe lotnisko znajduje się ok 10 minut jazdy od Sosua. Taksówka z lotniska kosztuje ok 20 USD. Możesz się targować, ale masz małe szanse na wygraną, ponieważ to taryfa stała. Do Santo Domingo (stolica Dominikany) ok 4 godziny jazdy. Możesz wypożyczyć samochód. Najtaniej w Samuel Rent-a-Car (firma znajduje się jakieś 300 m od recepcji Hotelu Casa Marina Beach. Ceny za dobę 45-55 USD). Możesz też pojechać do pobliskiego miasta Santiago autobusem - Caribe Tours (z klimatyzacją, komfortowymi siedzeniami i kibelkami). Cena biletu do Santo Domingo ok 260 pesos.

Sosua leży między Cabarete (10 km), a Puerto Plata (25 km). Playa Grande znajduje się za Cabarete (godzina drogi od Sosua). Można pojechać do Luperón, a po drodze zobaczyć Playa Dorada i Playa Cofresi (niedaleko Ocean World z delfinami). Albo jeszcze dalej w tym samym kierunku – do Parku Narodowego Montecristi (kilka cudnych wysepek na Oceanie Atlantyckim). Nawet Haiti można zwiedzić.
Kto lubi przygody powinien udać się nad Damajagua (27 wodospadów), w kierunku Samana - kawałek za Sabaneta de Yasica lub do Jarabacoa (piękny wodospad), albo dalej jeszcze do Constanzy (najwyżej położone miasto). Atrakcji jest naprawdę mnóstwo. Z wybrzeża północnego można się dostać w każdy zakątek Dominikany: autobusem, taksówką, wypożyczonym samochodem czy helikopterem (wyspa Saona, Catalina, Lago Enriquillo z jaszczurami i krokodylami, Cabo Rojo z najdzikszą plażą na Dominikanie, czerwoną ziemią i ogromnymi kaktusami).

Sosua ciągle się rozwija, ale zachowała urok małego miasteczka. Obcokrajowcy, którzy po raz pierwszy przybyli do tego miasta na wakacje pozakładali tutaj swoje własne interesy. Mieszka tu wielu Niemców, Kanadyjczyków, Rosjan i Francuzów.
_________________
Dominikana
 
 
winnetou 
WILK MORSKI


Dołączył: 11 Wrz 2008
Posty: 54
Wysłany: 15-09-2008, 16:44   

napewno zajżę do Passion i filmik widziałem
 
 
winnetou 
WILK MORSKI


Dołączył: 11 Wrz 2008
Posty: 54
Wysłany: 15-09-2008, 16:45   

adres do Herculesa jest ale jak tam dojechać?
mapka by się przydała
 
 
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 17-09-2008, 00:59   

La Passion jest na ulicy Pedro Clisante, prawie przy jej końcu. Jedziesz dalej tą drogą, mijasz malutki lasek, zaraz za nim na zakręcie stoi nieczynna dyskoteka i 100 m dalej drogą jak do Casyna po lewej masz Herculesa ...
_________________
Dominikana
 
 
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 20-10-2008, 04:44   

Dyskoteka Coco Bongo, Playa Dorada

Na początku tego roku miało miejsce otwarcie dyskoteki Coco Bongo w Playa Dorada ...
Manager klubu - Carlos Betances powiedział, że Playa Dorada potrzebowała takiego wytwornego nocnego lokalu od dłuższego czasu i ta potrzeba została teraz zaspokojona.
Klub ma specjalne pozwolenie, dzięki któremu jest otwarty do bardzo późna ...


źródło:www.sosuanews.com
_________________
Dominikana
 
 
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 23-10-2008, 21:35   

Club X, Sosua

W piątkowy wieczór 17 października została ponownie otwarta całkowicie odnowiona dyskoteka Club X w Sosua. Dyskoteka znajduje się naprzeciw Merengue Club.

Inaugurująca noc zamieniła się w spektakularne wydarzenie dzięki sensacyjnemu występowi dobrze znanej grupy merengue Omega. Wstęp wynosił 700 peso.



Koszt piwa 100 peso. Otwarcie było spektakularne, ponieważ Omega jest bardzo dobrą grupą merengue ia ich występ to najlepsza klasa. Zobaczymy czy nowa dyskoteka wniesie coś nowego w Sosua. Już mamy cztery duże dyskoteki w mieście, chociaż Seacrets aktualnie jest zamknięty - nie ma wystarczająco dużo klientów. Club X klubu nie jest konkurencyjny jeśli chodzi o muzykę ... grają to samo co w innych miejscach. Mieszkańcy Sosua dali się nabrać ... myśleli, że nowy klub będzie dyskoteką z prawdziwą dominikańską muzyką: bachatą, merengue, tipico i salsą. Dlaczego w Sosua powstał kolejny klub, gdzie słyszy się muzykę z Berlina, Amsterdamu, Toronto i Nowym Jorku?
Nadzieja na to, że ceny w nowej dyskotece będą dominikańskie prawdopodobnie będzie tylko nadzieją ...

źródło:www.sosuanews.com
_________________
Dominikana
 
 
yaro 
WILK MORSKI


Dołączył: 29 Lip 2007
Posty: 65
Wysłany: 23-10-2008, 21:49   

Sosua - Karaibska Ibiza

ja wam powiem, bo to jest tak z tą zabawą na Dominikanie
Najlepsze dyskoteki są w Santo Domingo a zaraz po nim jest Santiago i pewnie byłby szczytem w turystyce gdyby nie to, że te miasta nie mają dostępu do plaż
Dlatego tak mocno wybiła się Sosua pod tym względem. ma plaże i ma dyskoteki ---> cud i miód dla turystów
 
 
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 23-10-2008, 22:45   

W Sosua brakuje ekskluzywnych klubów

Kiedy byliśmy w Sosua tez zwiedzaliśmy bary, knajpy i dyskoteki. Wszystko jest fajne dla kogoś kto przylatuje na wakacje i potem wraca do swoje rzeczywistości. W Sosua jest wesoło ale nie ma żadnego lokalu, który można określić mianem "ekskluzywny" ...
Nasz znajomy, który mieszka w Santo Domingo i zagląda czasem do Sosua jest nią zdegustowany ... woli stolicę, bo jak to sam powiada: "tam wszystko stoi na wyższym poziomie ... i kluby i kultura". Ale ludzie są różni. Są tacy, którzy przyjeżdżają na Dominikanę bo lubią jej ... dzikość, bo jest to coś z czym nie spotykają się na codzień i to ich na swój sposób zachwyca. Ale są i tacy (zwłaszcza obcokrajowcy, którzy mieszkają już kilka lat na wyspie) którzy mają dość tej "prowizorki" i szukają czegoś do czego przywykli. Ci ostatni cenią sobie eleganckie, wytworne lokalne, gdzie można usiąść i porozmawiać przy spokojnej muzyce, albo potańczyć w miejscu gdzie nie ma tłoku.
_________________
Dominikana
 
 
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 23-10-2008, 22:58   

Club 59, Sosua

W Sosua jest również dyskoteka znana jako Klub 59 ... Kilka miesięcy temu świętowała swoją czwartą rocznicę. Właściciel dyskoteki Armando Casciati zaprosił najlepszy zespół tipico "Kiko el Presidente", by zagrał z tej okazji.



Nie było opłat wstępu, a muzyka była doskonała. Mimo tropikalnego deszczu dyskoteka miała wielu gości. Atmosfera była wspaniała, muzyka perekcyjna a przyjęcie kontynuowano do wczesnych godzin rannych. To była specjalna okazja, Armando miał pozwolenie na serwowanie napoi po normalnym czasie zamknięcia.

źródło:www.sosuanews.com
_________________
Dominikana
 
 
sirga 
WŁADCA TORTUGI


Wiek: 39
Dołączyła: 11 Cze 2007
Posty: 2099
Wysłany: 23-10-2008, 23:26   

El Flow, Sosua

W lipcu tego roku, przy głównej ulicy w Sosua zwanej Pedro Clisante otwarto kolejny bar "El Flow". Znajduje się on obok innego baru połączonego ze sklepem z cygarami o nazwie "Fat Herman's".
Obecnie otwarcie baru w Sosua nie jest problemem ... Nie ma również problemu z zamknięciem baru, co zdarza się częściej z powodu braku klientów ... Interesujące jest, że w nowo otwartym barze piwo Presidente kosztuje zaledwie 50 peso (mała butelka) i 80 peso (duża butelka). Oprócz tego muzyka jest tam typowo krajowa: merengue, bachata, a czasem nawet reggaeton. Bar jest zawsze wypełniony ludźmi i dominikańską atmosferą.


źródło:www.sosuanews.com
_________________
Dominikana
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template spacevision v 0.3 modified by Nasedo. Done by Salseros

Forum dominikana

Dominikana wakacje, zdjęcia, informacje

Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 10