Wszystko co jest w restauracji masz za free takze bez obaw.
Kiedys obilo mi sie o uszy ze trzeba placic za ``zagraniczny``alkohol. Bylem na Dominicanie trzy razy i nie spotkalem sie z czyms takim.
Musisz dokladnie przeczytac co zalicza sie do all inclusive bo niestety nie wszystko jest wliczone w cene... Zazwyczaj tylko lokalne drinki sa all inclusive (czyli na dominikanie wszystkie z rumem) jednak sa miejsca w hotelu gdzie mozesz kupic alkohole zagraniczne - np jack daniels itp - to czesto nie podlega all inclusive i trzeba placic (w moim hotelu chyba 2$) To samo jesli chcesz skosztowac jakiegos dobrego wina...All inclusive masz normalne wino, ktore mozesz pic do oporu...ale poza tym mozesz (jesli chcesz) kupic butelke jakiegos innego wina. Moga tez nie byc wliczone masaze i zabiegi spa...roznie - trzeba przeczytac w ofercie hotelu co zawiera all inclusive. W Barcelo Dominican Beach Hotel sea food restaurant nie byla all inclusive i za kolacje trzeba bylo placic 40$ od osoby.
Jesli chodzi o pralnie hotelowa - cennik znajdziesz w pokoju. U nas lezal kolo sejfu razem z workiem do ktorego nalezalo wlozyc pranie. Kazda czesc garderoby miala swoja cene. Cenny byly mnie wiecej od 4 do 15 $ w zaleznosci co chcesz oddac do prania.
Zgadzam sie z huragankiem co do tego ze turysci rozpieszczaja Dominikanczykow...sami sobie windujemy ceny niestety...Jeszcze jakies 3 lata temu 1$ cos znaczyl...dzis...jest wporzadku...ALE ;) To samo w sklepikach z pamiatkami...jest wiele turystow (wezmy np Niemcow) ktorzy zaplaca tyle, ile jest napisane na produkcie - nie targuja sie... Przez co sprzedawcy sa nieco rozpieszczeni i niechetnie schodza z ceny.
dawniej dominikanczycy nie wiedzieli co to propina (napiwek) --->teraz to słowo większość potrafi powiedzieć w kilku językach.tych prostych ludzi zepsuli turysci
Prawda Harry? Ludzie myślą, że nie wyrządzają nikomu krzywdy dając od czasu do czasu wyższe napiwki. A prawda jest taka że czynią źle i mieszkańcom i przybywającym. Pierwszych przyzwyczajają do wysokich napiwków przez co tych drugich narażają na dużo wyższe dodatkowe wydatki. Ludzie czasem wogóle nie myślą. Najważniejsze to dobrze się pokazać w biedniejszym kraju. Tylko to dobrze się pokazać nie oznacza pomocy tylko pokazać, że się ma kase.
Witam.
Chcialbym odswiezyc temat odnosnie kosztow/napiwkow. Wiec jak to jest na ta chwile z tymi napiwkami czy dajecie raz po raz dobremu kelnerowi po 1 $ i to samo dla sprzataczek czy dajecie wiecej. Ten temat ktos zalozyl w 2007 teraz mamy 2011... byc moze te napiwki juz wzrosly, choc prawda wszystko jest All a to ich praca ale my nie zbiedniejemy a tym ludziom moze ciut mozemy ... Co myslicie na ten temat...
zylka79, Wysokość napiwków które chcesz dawać czy to kelnerką, czy sprzątaczką, czy w recepcji albo barmanowi zależy tylko od Ciebie. Jedni dają 1$ drudzy 2$ a jeszcze inni daja na koniec pobytu za całokształt obsługi 10-20$.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum